Jedna ze zmian - jak czytamy - dotyczy właścicieli książeczek mieszkaniowych założonych jeszcze w czasach PRL. Obecnie - jak pisze MR mają prawo do premii gwarancyjnej, czyli rekompensaty pieniężnej za to, że ich oszczędności w okresie transformacji ustrojowej straciły na wartości. Przypomniano, że w 2019 r. zlikwidowanych zostało ok. 14,1 tys. książeczek mieszkaniowych z prawem do premii gwarancyjnej, a z danych za 2019 r. wynika, że książeczki mieszkaniowe ma ok. 1 mln Polaków.

W komunikacie przysłanym przez MR wskazano, że przyjęty przez rząd projekt zakłada poszerzenie katalogu wydatków uprawniających do wypłacenia premii gwarancyjnej przy likwidacji książeczki mieszkaniowej. Napisano, że premia gwarancyjna będzie przysługiwała w związku z wniesieniem opłat (jednorazowej lub rocznej) za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, a także w związku z nowymi inwestycjami, które poprawią stan techniczny mieszkania lub domu.

Te inwestycje - jak czytamy - to: działania termomodernizacyjne (np. ocieplenie domu), wymiana źródeł ciepła na bardziej ekologiczne (np. wymiana starych kotłów na nowoczesne urządzenia grzewcze), montaż, wymiana lub modernizacja instalacji gazowej, elektrycznej lub wodno-kanalizacyjnej; wydatki związane z zawarciem umowy najmu mieszkania (najmu instytucjonalnego) z dojściem do własności. Zaznaczono, że środki z premii gwarancyjnej będą przysługiwały właścicielowi książeczki mieszkaniowej po zapłacie części ceny mieszkania, w wysokości nie niższej niż 3 proc. wartości odtworzeniowej lokalu.

Przyjęty projekt zakłada również, że właściciele książeczek mieszkaniowych będą mieli pierwszeństwo przy naborze wniosków o zawarcie umowy najmu w programie „Mieszkanie na start”. (PAP)

Reklama

autor: Ewa Wesołowska