Mieszkalnictwo. Jedno z największych wyzwań Koalicji 15 października; już ją poróżniło

Podejście do budowy mieszkań podzieliło koalicjantów
Podejście do budowy mieszkań podzieliło koalicjantów/ShutterStock
Koalicyjna polityka mieszkaniowa napotkała dwie rafy. Pierwszą są spory o to, czy państwo powinno dopłacać do kredytów. Druga to odejście z ministerstwa polityków odpowiedzialnych za mieszkalnictwo.

Za dwa kluczowe programy mieszkaniowe – kredyt #naStart i rozwój budownictwa społecznego – odpowiada dziś Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Pierwszy jest nadzorowany bezpośrednio przez szefa resortu Krzysztofa Hetmana z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zakłada wprowadzenie dopłat do rat kredytów zaciągniętych na zakup domu lub mieszkania. Wysokość oprocentowania (0–1,5 proc.) ma być uzależniona od liczby osób wchodzących w skład gospodarstwa domowego. Za drugi projekt do tej pory odpowiadał wiceminister Krzysztof Kukucki z Lewicy. Przewiduje on zwiększenie Funduszu Dopłat, z którego jest finansowany program rządowego wsparcia budownictwa społecznego, z 1 mld do 5 mld zł. To ma umożliwić wybudowanie przez samorządy kilkudziesięciu tysięcy mieszkań na tani wynajem.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj