Wenezuela na celowniku USA? Trump rozważa możliwość dialogu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2025, 08:18
Donald Trump: Polska to wspaniały kraj, który ma fantastycznego prezydenta
Wenezuela na celowniku USA? Trump rozważa możliwość dialogu/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę, że może podjąć rozmowy z wenezuelskim przywódcą Nicolasem Maduro. Jednocześnie zastrzegł, że ma prawo zaatakować Wenezuelę ze względu na uznanie kartelu związanego z Maduro za grupę terrorystyczną.

Uznanie Cartel de los Soles za organizację terrorystyczną

Donald Trump odniósł się do gróźb użycia siły przeciwko Wenezueli podczas rozmowy z dziennikarzami na lotnisku w West Palm Beach przed powrotem z Florydy do Waszyngtonu. W niedzielę Stany Zjednoczone oficjalnie uznały wenezuelski Cartel de los Soles (Kartel Słońc), na którego czele według Waszyngtonu stoi wenezuelski przywódca - za organizację terrorystyczną. Ruch ten był komentowany jako możliwe preludium do uderzenia wojskowego na Wenezuelę.

Trump powiedział, że uznanie wenezuelskiego kartelu za organizację terrorystyczną pozwala USA dokonać zbrojnego ataku, lecz zastrzegł że „nie powiedział, że to zrobi”. - I być może będziemy rozmawiać, być może będziemy prowadzić rozmowy z Maduro i zobaczymy, jak to się potoczy. Oni chcą rozmawiać - podkreślił prezydent USA.

Działania administracji USA przeciwko przemytowi narkotyków

Trump powiedział też, że polecił urzędnikom swojej administracji poinformowanie Kongresu o planach walki z przemytem narkotyków, dodając, że kontrabanda dociera do USA również przez Meksyk. Wspomniał też, że Wenezuela nie tylko jest zamieszana w przemyt narkotyków, lecz również celowe wysyłanie nielegalnych imigrantów-kryminalistów do USA.

Dotychczasowe działania militarne i efekty

Jeszcze w piątek pytany o to, czy podjął decyzję w sprawie użycia siły przeciwko Wenezueli, prezydent Trump powiedział, że „tak jakby” ją podjął, lecz odmówił ujawienia, jaka to decyzja. Zaznaczył jednak, że dotychczasowe działania przeciwko przemytnikom narkotyków z Wenezueli - ataki na ich łodzie - odniosły skutki i udało się znacznie ograniczyć tranzyt nielegalnych substancji tą drogą.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ san/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj