Prezydent Macron: nie zostaliśmy uprzedzeni i nie braliśmy udziału w atakach na Iran

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lutego 2026, 19:32
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/Shutterstock
Francja nie została uprzedzona i nie brała udziału w atakach na Iran - oświadczył prezydent Francji Emmanuel Macron, mówiąc z nadzwyczajnego posiedzenia rady obrony. Zaznaczył, że amerykańsko-izraelski atak na Iran i odpowiedź Teheranu będą miały konsekwencje dla stabilności i pokoju w regionie.

- Chciałbym, abyśmy podjęli wszelkie niezbędne działania, by dyplomacja mogła ponownie odegrać swoją rolę - powiedział Macron. Dodał, że kwestie „irańskiego programu nuklearnego, aktywności balistycznej, działań destabilizacyjnych w regionie” nie mogą zostać rozwiązane atakami.

Zagrożenia związane z irańskimi działaniami

Wcześniej Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer potępili w opublikowanym wspólnym oświadczeniu ataki Iranu na państwa w regionie i zaapelowali o wznowienie negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem.

Ataki Izraela i USA na Iran

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Izrael poinformował o rozpoczęciu „ataku prewencyjnego”. Eksplozje słychać było m.in. w Teheranie, Isfahanie i Komie. Iran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie, a także Izrael.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj