Biorąc pod uwagę wzrost liczby klientów w sektorze detalicznym przed drugą blokadą politycy wzywają do tymczasowego otwarcia sklepów przez całą dobę. "Wydłużenie godzin otwarcia do nocy, aby zrównoważyć napływ klientów, miałoby sens" - powiedział w poniedziałek deputowany liberalnej partii FDP Michael Theurer w rozmowie z dziennikiem "Bild”.

"48-godzinne otwarcie sklepów do lockdownu zapobiegnie tworzeniu się kolejek, które z punktu widzenia zakaźności nie powinny się tworzyć" - podkreślił.

Burkard Dregger, przewodniczący grupy parlamentarnej chadeckiej CDU w lokalnym parlamencie Berlina, wezwał sprzedawców detalicznych do pełnego wykorzystania dozwolonych prawnie godzin otwarcia sklepów od północy do północy. "Zgodnie z paragrafem 3 ustęp 1 berlińskiej ustawy o zamykaniu sklepów sklepy mogą być otwarte od północy do północy w dni powszednie. Handel detaliczny powinien tak zrobić w poniedziałek i wtorek" - powiedział Dregger, cytowany w poniedziałek przez dziennik "Welt".

Dyrektor generalny Głównego Stowarzyszenia Niemieckich Detalistów (HDE) Stefan Genth w wywiadzie dla "Bilda" określił wydłużenie godzin otwarcia przed lockdownem jako rozsądne.

Reklama

Minister gospodarki Peter Altmaier wezwał obywateli do powstrzymania się od kupowania prezentów bożonarodzeniowych w sklepach w ciągu ostatnich dwóch dni przed początkiem obowiązywania nowych restrykcji. "Mam nadzieję, że ludzie kupują tylko niezbędne minimum żywności, której naprawdę potrzebują” - powiedział Altmaier w niedzielę wieczorem "Bildowi". Chodzi o zdrowie wielu ludzi - podkreślił, dodając, że "im szybciej opanujemy te infekcje, tym lepiej dla wszystkich".

Jako najlepsze prezenty bożonarodzeniowe Altmaier polecał bony podarunkowe, które można wymienić na towary, gdy sklepy zostaną ponownie otwarte. Podkreślił jednak, że "nikt nie może z pełną odpowiedzialnością przewidzieć", kiedy handel znowu ruszy.

Zgodnie z podjętą w niedzielę decyzją kanclerz Angeli Merkel i premierów krajów związkowych od środy w Niemczech nastąpi zamknięcie handlu detalicznego do 10 stycznia. Wyjątki dotyczą sklepów spożywczych, drogeryjnych oraz aptek. Salony fryzjerskie, kosmetyczne i podobne firmy muszą zostać zamknięte, chyba że przeprowadzają niezbędne z medycznego punktu widzenia zabiegi.