Kanclerz Austrii: Sankcje gospodarcze nakładane na Rosję są jedyną słuszną drogą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 października 2022, 13:21
kanclerz Austrii Karl Nehammer
<p>&nbsp;Karl Nehammer</p>/Shutterstock
Sankcje gospodarcze podjęte wobec Rosji są jedyną słuszną drogą postępowania, przekonywał kanclerz Austrii Karl Nehammer w wywiadzie udzielonym niemieckiemu dziennikowi „Welt”. Wezwał też władze unijne i służby Frontex do podjęcia ostrzejszego kursu przeciwko rosnącej nielegalnej migracji.

„Niestety, nie mamy obecnie innej alternatywy” – komentował Nehammer sankcje nakładane na Rosję. „Cel sankcji, jakim jest zakończenie wojny, nie został jeszcze osiągnięty, (…) ale w dłuższej perspektywie będą one katastrofą dla rosyjskiej gospodarki. Ważne jest, aby regularnie oceniać działanie nałożonych sankcji i to, czy nadal są skuteczne”.

„Sankcje nie mogą bardziej krzywdzić tych, którzy je nakładają, od tych, którym powinny zaszkodzić – w tym przypadku mowa o machinie wojennej Putina” – zauważył kanclerz.

Wiele osób wini sankcje za rosnące ceny energii, ale trzeba „pokazać populistom prawdziwe powody: wysokie koszty energii nie są wynikiem sankcji wobec Federacji Rosyjskiej. Koszty energii wzrosły raczej dlatego, że prezydent Putin prowadzi wojnę z Ukrainą” – dodał Nehammer, podkreślając: „Nie możemy wycofywać się z sankcji. Musimy jasno powiedzieć, że nie chodzi tylko o ochronę Ukrainy przed agresją Putina, ale także o nasze własne demokracje. Każdy, kto raz użyje przemocy i ujdzie mu to na sucho, spróbuje ponownie”.

Dużym problemem jest też obecnie zdaniem kanclerza wzrost nielegalnej migracji. W Austrii do sierpnia wpłynęło ok. 57 tys. wniosków o azyl, co jest wzrostem o 195 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. „A te liczby będą nadal rosły” – powiedział Nehammer, podkreślając, że Austria udziela pomocy i schronienia ok. 85 tys. uchodźców wojennych z Ukrainy.

Jeśli chodzi o nielegalną migrację, to Nehammer oczekuje, że Komisja Europejska zacznie w tej sprawie zdecydowanie działać, ponieważ „coraz więcej państw członkowskich jest niezadowolonych”.

„Dlaczego Komisja, jako strażnik traktatów, nie zajmie się w końcu faktem, że prawo UE jest nagminnie łamane, gdy tak wielu nielegalnych migrantów przybywa do kraju w środku kontynentu, takiego jak Austria, wcześniej przechodząc przez kilka krajów UE i kraje trzecie bez zatrzymywania?” – pytał Nehammer.

„Niestety, w ostatnich latach KE zaniedbała dziurawe granice zewnętrzne. Unijna agencja ochrony granic Frontex również musi w końcu podjąć swój obowiązek, jakim jest skuteczna ochrona zewnętrznych granic UE i stać się murem ochronnym dla państw członkowskich oraz przeciwdziałać przestępczości związanej z przemytem ludzi. Ponadto KE musi zapewnić, aby kraje pochodzenia nielegalnych migrantów przyjmowały jak najszybciej z powrotem swoich obywateli” – podkreślił kanclerz Austrii. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj