Indie: Co ósmy mieszkaniec świata może oddać głos w wyborach parlamentarnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2024, 08:43
Indie
Indie/ShutterStock
W Indiach w piątek rano rozpoczęło się głosowanie do Izby Ludowej. Wybory będą trwać 6 tygodni. Uprawnionych do głosowania jest 969 mln obywateli, co oznacza, że swój głos ma prawo oddać w tych wyborach co ósmy mieszkaniec globu.

Jak informuje AP wyborcy zaczęli ustawiać się w kolejkach do lokali wyborczych na kilka godzin przed wpuszczeniem ich do lokalu o 7 rano w pierwszych 21 stanach, od Himalajów po tropikalne Andamany.

Wybory w siedmiu etapach

Głosowanie odbywa się w 28 stanach i 8 regionach federalnych. Wybory są podzielone na siedem etapów i trwają do 1 czerwca. Rezultaty wyborów mają być ogłoszone 4 czerwca.

Łącznie zarejestrowanych jest 968 mln wyborców, z czego 497 mln to mężczyźni, a 471 mln to kobiety. Szacuje się, że prawdopodobnie po raz drugi z rzędu w wyborach weźmie udział większy odsetek kobiet niż mężczyzn.

Do obsadzenia w Izbie Ludowej są 543 mandaty. Aby uzyskać większość wystarczy zdobyć 272 mandaty.

Według sondaży większość miejsc w parlamencie trafi do koalicji ugrupowań pod przywództwem Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) premiera Narendry Modiego. Rywalizuje z nią koalicja partii opozycyjnych, na której czele stoi Indyjski Kongres Narodowy (INC) z przewodniczącym Mallikarjunem Kharge.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Indie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj