Najnowsze badanie „Central Europe Private Equity Confidence Survey” przeprowadzone przez firmę doradczą Deloitte pokazuje, że wśród przedstawicieli funduszy private equity tzw. indeks optymizmu odnotował imponujący wzrost, z 62 punktów latem ubiegłego roku do 149 punktów obecnie. To wynik bardzo bliski rekordowych indeksów optymizmu z lat 2007 i 2011 (odpowiednio 159 i 153 punkty) – poinformowała firma Deloitte w czwartkowej informacji prasowej.

„Od listopada ubiegłego roku nastąpił niemal dwukrotny wzrost poziomu optymizmu dotyczącego oceny sytuacji gospodarczej – aż 70 proc. badanych oczekuje jej poprawy w najbliższych miesiącach. (…) pierwszy raz od 2007 roku żaden z respondentów badania nie spodziewa się w najbliższych miesiącach pogorszenia warunków ekonomicznych. 30 proc. oczekuje, że warunki pozostaną bez zmian, co jest wynikiem zbliżonym do ostatniego badania, przeprowadzonego pod koniec 2020 roku” – napisano w informacji prasowej.

Reklama

Z badania firmy Deloitte wynika, że niemal wszyscy respondenci (98 proc.) oczekują, że aktywność na rynku wzrośnie (61 proc.) lub pozostanie bez zmian (37 proc.). To więcej o 15 p.p. niż w listopadzie ubiegłego roku. Pozytywne nastawienie jest na równi z tym z 2014 roku. Zaledwie 2 proc. badanych spodziewa się spadku aktywności rynkowej. To także spora zmiana w porównaniu z 17 proc. w zimie i aż 70 proc. rok temu, kiedy pandemia dopiero nabierała tempa.

59 proc. respondentów, a więc o 6 p.p. mniej niż w ostatnim badaniu przewiduje, że skupi się na nowych inwestycjach, a jedna czwarta na zarządzaniu swoim portfelem inwestycyjnym, co może oznaczać między innymi usprawnienia operacyjne, skupienie się na zarządzaniu talentami lub ekspansję na zagraniczne rynki. Natomiast 15 proc. badanych ma zamiar zająć się zbieraniem nowych funduszy w najbliższych miesiącach.

„Podczas gdy odsetek podmiotów, które spodziewają się poprawy sytuacji gospodarczej wzrósł od zimowego badania niemal dwukrotnie, 41 proc. respondentów uważa, że ceny na rynku PE są obecnie zauważalnie wyższe niż sześć miesięcy temu. To prawie cztery razy więcej niż pod koniec ubiegłego roku. Po raz pierwszy od dwóch lat żaden z respondentów nie uważa, aby ceny spadły, natomiast ponad dwie piąte badanych spodziewa się dalszych wzrostów” – napisano w komunikacie Deloitte.

Wskazano w nim, że trzykrotnie – z 6 proc. w zimie do 19 proc. obecnie – wzrósł odsetek respondentów, którzy spodziewają się, że w najbliższych miesiącach sprzedadzą więcej niż kupią. Z kolei odsetek osób planujących więcej kupować niż sprzedawać spadł z 72 proc. do 57 proc.

Ponad połowa badanych (54 proc.) wskazała, że najbardziej konkurencyjni pozostaną rynkowi liderzy. Natomiast 37 proc. respondentów uznało, że spółki rozwijające się w średnim tempie wzbudzą zainteresowanie inwestorów. To duży wzrost w porównaniu do niespełna jednej czwartej w zimie. Start-upami zainteresuje się co dziesiąty inwestor, co jest wynikiem zbliżonym do ostatnich kilku badań – stwierdzono w informacji Deloitte.

„W wielu przypadkach pandemia mogła przyspieszyć plany rozwoju firm wspieranych przez private equity. Ponad połowa ankietowanych przewiduje fuzje i przejęcia, a tylko mniej niż jedna piąta uważa, że ich plany wzrostu uległy spowolnieniu w ciągu ostatnich 18 miesięcy. 70 proc. inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej utrzymuje swoje strategie inwestycyjne, a jedna piąta respondentów przygląda się inwestycjom w inne niż dotychczas, nowe sektory” – napisano w informacji prasowej.

Wyniki 37. edycji regionalnego badania Deloitte z cyklu „Central Europe Private Equity Confidence Survey” stanowią wnioski z ankiety skierowanej do inwestorów private equity działających w krajach Europy Środkowej. Badanie ukazuje się cyklicznie dwa razy w roku począwszy od 2003 r.