Wybory parlamentarne we Francji. Przegrają wszyscy

Francja - wybory
Francja - wybory/GazetaPrawna.pl
Przez trzy tygodnie między eurowyborami a niedzielną elekcją niewiele się zmieniło. Oprócz samopoczucia Francuzów

W niedzielę (30 czerwca) Francuzi wybiorą deputowanych do parlamentu. Zaczną wybierać, gdyż zasady są podobne do tych, które w Polsce znamy z głosowania prezydenckiego: zakładają drugą turę, jeśli żadne z ugrupowań nie zdobędzie w okręgu ponad 50 proc. głosów przy frekwencji wynoszącej przynajmniej 25 proc. uprawnionych. W dość rzadkich, ale jednak możliwych sytuacjach do drugiej tury (7 lipca) mogą się zakwalifikować nie tylko kandydaci z dwóch pierwszych miejsc w turze pierwszej.

Jeśli wierzyć, że mechanizmy historii są niezmienne, to można się spodziewać, że tym razem takich sytuacji będzie sporo. 

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Maciej Weryński
Maciej Weryński
redaktor „DGP – Magazynu na Weekend” i „Prawnika DGP”. Z „Gazetą Prawną”, a następnie DGP związany od ponad 20 lat. Wcześniej pracował w „Gazecie Bankowej”, „Życiu Warszawy” i „Życiu”. Szczególnie zainteresowany kulturą Francji, muzyką klasyczną i prawami zwierząt
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWybory parlamentarne we Francji. Przegrają wszyscy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj