"Należy podkreślić znaczenie tego szczytu NATO, który odbywa się w szczególnym czasie, kiedy stoimy w obliczu rosnących zagrożeń, zwłaszcza ze Wschodu" – powiedział Nauseda, cytowany przez agencję BNS.

Prezydent podkreślił, że "jak nigdy dotąd potrzebujemy silniejszego, bardziej dynamicznego i wiarygodnego Sojuszu" i że Litwa "jest gotowa zrobić wszystko", co w jej mocy, by przyczynić się do wzmocnienia NATO.

Nauseda wskazał, że Litwa zobowiązuje się do utrzymania finasowania obrony narodowej na obecnym poziomie 2 proc. PKB i do stopniowego zwiększania tego odsetka, by w 2030 roku wyniósł on 2,5 proc.

Zdaniem prezydenta dla Litwy ważne jest też, by w komunikacie NATO zostały uwzględnione istotne zagrożenia dla regionu. Chodzi przede wszystkim o Białoruś i Rosję. "Dziś te dwa państwa, które dążą do zjednoczenia, stanowią dodatkowe zagrożenie dla sąsiednich krajów, ponieważ działają w oparciu o agresywną retorykę, agresywne zachowanie" – ocenił.

Litwa zabiega także o gwarancje Sojuszu Północnoatlantyckiego dla wzmocnienia zdolności obrony powietrznej i morskiej.