Węgierska policja udaremniła 255 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Wśród przemytników są Polacy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 grudnia 2022, 09:00
Węgry, flaga
<p>Węgierska policja udaremniła 255 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Wśród przemytników są Polacy</p>/ShutterStock
Co 10. osadzony na Węgrzech odbywa karę za przemyt ludzi. Wśród nich jest kilkudziesięciu Polaków

Nie ma dnia, aby węgierskie media nie informowały o udaremnieniu kolejnej próby przemytu ludzi. Premier Viktor Orbán w piątkowym wywiadzie dla Kossuth Rádió określił sytuację panującą na południowej granicy jako tragiczną. Migranci poruszają się szlakiem bałkańskim, który wiedzie z Grecji przez Macedonię Północną, Serbię i Węgry w kierunku Austrii i Niemiec. Według danych węgierskiej policji w tym roku uniemożliwiono ponad 255 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Ilu osobom się udało? Tego władze nie podają.

W dostaniu się na Węgry pomagają zorganizowane grupy przestępcze, które następnie przerzucają migrantów do granicy z Austrią bądź dalej. Do października liczba osób skazanych za przemyt ludzi była 10-krotnie większa niż w całym 2019 r. (1335 osób wobec 133). Gangi werbują dwuosobowe zespoły kurierów, którzy wyjeżdżają na Węgry samochodami wynajętymi w Polsce – to wątek przewijający się niemal w każdym komunikacie policji. Rekrutowani kuszeni są wysokim zarobkiem. Według portalu G7.hu wynagrodzenie dla kurierów wynosi ok. 3 tys. euro za transport. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że w grę wchodzą dużo niższe kwoty. Według naszych informatorów węgierska policja łapie przede wszystkim płotki, ludzi wystawianych przez mafie, by odwracali uwagę służb od znacznie większych transportów. Za przestępstwo przemytu ludności grozi na Węgrzech pięć lat więzienia, a jeśli w trakcie oskarżony posługiwał się bronią, może usłyszeć wyrok ośmiu lat. Pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy jest zagrożona trzyletnią odsiadką.

Cały artykuł przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj