Finlandia pójdzie w ślady Polski i państw bałtyckich? "Mądra i uzasadniona decyzja"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 marca 2025, 12:02
Finlandia
Finlandia pójdzie w ślady Polski i państw bałtyckich? "Mądra i uzasadniona decyzja"/shutterstock
Deklaracja Polski i krajów bałtyckich ws. wypowiedzenia konwencji ottawskiej o zakazie stosowania min przeciwpiechotnych to "mądra i uzasadniona decyzja" – skomentował szef parlamentarnej komisji obrony Finlandii Jukka Kopra.

"Istotne oświadczenie"

"W długotrwałej wojnie na wyczerpanie prosta broń, taka jak miny przeciwpiechotne, stanie się potrzebna, gdy zabraknie innych zastępczych środków uzbrojenia. Dowodzi tego wojna na Ukrainie" – zauważył fiński deputowany, podkreślając, że wspólna deklaracja czterech krajów, Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, ogłoszona we wtorek, jest "istotnym oświadczeniem, odzwierciedlającym zaostrzoną sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa".

Według czołowego polityka Koalicji Narodowej (KOK), partii premiera Petteriego Orpo, "ważne jest, aby wszystkie kraje NATO miały możliwość oceny swoich zdolności obronnych zgodnie z aktualnym zagrożeniem".

Finlandia dyskutowała nad tym od dawna

Finlandia była pierwszym państwem w regionie nadbałtyckim, w którym jesienią ubiegłego roku podjęto dyskusję na temat możliwości wycofania się z konwencji ottawskiej i przywrócenia min przeciwpiechotnych jako podstawowego środka uzbrojenia. Minister obrony Antti Hakkanen zapowiadał wcześniej, że ze względu na to, iż Rosja stosuje miny przeciwpiechotne na froncie ukraińskim, wypowiedzenie umowy przez Finlandię jest "bardzo możliwe". Raport w sprawie zasadności przywrócenia min przeciwpiechotnych na wyposażenie fińskiej armii ma być przygotowany wiosną. Na tej podstawie rząd dokonana ewentualnej zmiany w polityce obronnej kraju.

Pod koniec ubiegłego roku do parlamentu skierowano petycję obywatelską z żądaniem wypowiedzenia konwencji przez Finlandię. Inicjatywę wsparli m.in. były minister obrony Jussi Niinisto (2015-19), za którego kadencji siły zbrojne opracowały nowatorski rodzaj min detonowanych zdalnie (które, w założeniu, miały być dozwolone na mocy konwencji ottawskiej), a także dyplomaci oraz eksperci zajmujący się polityką międzynarodową. Przewodniczący parlamentu Jussi Halla-aho ogłosił jednak w lutym, że petycja nie zostanie rozpatrzona, ponieważ jej przedmiot, tj. wypowiedzenie zobowiązań międzynarodowych, nie mieści się w zakresie konstytucyjnego prawa do inicjatywy obywatelskiej.

Finlandia stroną konwencji

Finlandia, której granica lądowa z Rosją liczy około 1300 km, przystąpiła do konwencji ottawskiej o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu (uchwalonej w 1997 r.) jako jeden z ostatnich krajów UE, w 2012 r. Do dziś porozumienie, które weszło w życie w 1999 r., ratyfikowało ponad 160 państw, jednak nie uczyniły tego niektóre mocarstwa jądrowe - Chiny, Rosja i USA. W Finlandii od 2012 r. zniszczono łącznie ponad 1 mln sztuk min zakazanych na mocy konwencji.

Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj