Chiński silnik, japońska bateria i rosyjski wybuch! Poznaj nową rosyjską rakietę S8000.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 maja 2025, 07:01
[aktualizacja 13 maja 2025, 05:46]
Rakieta Banderol
Rakieta Banderol/X.com
Ukraiński wywiad wojskowy GUR opisał nam nową skrzydlatą rakietę S8000 „Banderol” (ros. paczka, przesyłka), która wzbudziła niemałe zainteresowanie, głównie... przez to, z czego została zbudowana. Zachowane szczątki rakiety wykazały, że składa się ona z komponentów pochodzących z Chin, Japonii i Rosji,.

„Banderol” leci na 500 km!

Rakieta, według danych opublikowanych przez ukraiński wywiad, ma zasięg do 500 kilometrów, długość 5 metrów i może osiągać prędkość nawet 650 km/h. Startuje z bezzałogowca „Orion” lub śmigłowca Mi-28, co znacząco zwiększa jej zasięg, mobilność i trudność wykrycia.

Banderol pod Orionem
Banderol pod Orionem - zdjęcie wyciekło z rosyjskiego lotniska.

Choć Banderol wygląda jak nowoczesna konstrukcja, jej wnętrze przypomina raczej globalną składankę, wszystko to jednak czyni z niej tanią rakietę.

Banderol
Banderol

Chiński silnik, japońska bateria

Fragmenty ujawniające „międzynarodowe pochodzenie” rakiety wywiad przedstawił na zdjęciach szczątków rakietu. Głównym napędem rakiety jest turboodrzutowy silnik SW800Pro-A95 produkowany przez chińską firmę Swiwin, a jego oznaczenia zostały jednoznacznie zidentyfikowane. To on daje rakiecie prędkość znacznie wyższa niż u popularnych "Gerani". Taka prędkość oznacza, że trudno ją strącić z działka czy karabinów.

Silnik Banderola
Silnik Banderola/gur gov ua

Z kolei za zasilanie systemów elektronicznych odpowiada akumulator Murata z Japonii (model US18650VTC). Bateria wygląda na typowo komercyjny produkt, co dodatkowo sugeruje użycie ogólnodostępnych komponentów. Do tego dochodzą importowane części z firm takich jak ALIGN TRADING czy HYTERA.

Głowica bojowa made in Russia

W przeciwieństwie do części elementów, głowica bojowa OФБЧ-150 to produkt czysto rosyjski, ważący 114 kg, z czego niemal połowa to materiał wybuchowy. W środku zastosowano silnie działającą mieszankę – oktogen z dodatkiem aluminium, wzbogacony o plastifikator – cyklotetrametylenotetranitramin. To właśnie ta część odpowiada za siłę rażenia rakiety.

Dodatkowo potwierdzono, że rosyjskiego pochodzenia jest także mózg rakiety - system sterowania lotem – tzw. kontroler lotu.

Tania rakieta na czas drogiej wojny?

Obserwatorzy konfliktu zwracają uwagę, że „Banderol” może być odpowiedzią na potrzeby „taniej precyzyjnej broni”. Jej budowa na bazie dostępnych, często komercyjnych elementów pozwala znacząco obniżyć koszty produkcji, przy jednoczesnym zachowaniu skuteczności w atakowaniu celów na średnich dystansach. Należy przyznać, że prace nad zmniejszeniem ceny rakiet lotniczych prowadzone są także m.in. w USA.

Mimo że część rosyjskich komentatorów narzeka na brak pełnej niezależności technologicznej, to – jak sami mówią – „z czasem zastąpimy te komponenty swoimi”. Czas pokaże, czy „Banderol” okaże się tylko przejściowym rozwiązaniem, czy nowym standardem w arsenale rosyjskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj