Atak Izraela na Iran. Co z polskimi dyplomatami? Szef MSZ zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 czerwca 2025, 08:43
Radosław Sikorski
Atak Izraela na Iran. Co z polskimi dyplomatami? Szef MSZ zabrał głos/Shutterstock
Polska placówka dyplomatyczna w Teheranie, stolicy Iranu, jest bezpieczna - wynika z informacji, jaką przekazał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Minister rozmawiał z polskim ambasadorem w Teheranie Marcinem Wilczkiem. W nocy doszło do ataku Izraela na Iran.

Atak Izraela na Iran

Izrael rozpoczął w piątek nad ranem ataki na Iran, deklarując, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Według irańskich mediów i urzędników naloty dotknęły m.in. kluczowy zakład wzbogacania uranu w Natanz w środkowej części Iranu oraz obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową.

Izrael: Operacja może potrwać "wiele dni"

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu ogłosił, że Iran w ostatnich miesiącach rozpoczął prace nad wykorzystaniem wzbogaconego uranu do celów militarnych i ma wystarczającą ilość tego surowca, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Podkreślił, że stanowi to zagrożenie dla istnienia państwa izraelskiego. Ostrzegł, że operacja może potrwać "wiele dni".

Polscy dyplomaci

"Rozmawiałem przed chwilą z ambasadorem Marcinem Wilczkiem w Teheranie. Nasza placówka i jej personel są bezpieczni" - zapewnił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj