Hongkong: O rok przedłużono kadencję wszystkich posłów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 sierpnia 2020, 14:22
Hongkong w rankingu „Foreign Policy” zajął piąte miejsce
<p>Hongkong w rankingu „Foreign Policy” zajął piąte miejsce</p>/DGP
Kadencja wszystkich posłów Rady Ustawodawczej Hongkongu została przedłużona co najmniej o rok – ogłosił we wtorek organ kierowniczy chińskiego parlamentu. Administracja Hongkongu przełożyła planowane na wrzesień wybory o rok, tłumacząc to pandemią Covid-19.

Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) podjął tę decyzję jednogłośnie po czterodniowych obradach w Pekinie. Rozwiązał w ten sposób problem konstytucyjny dotyczący sprawowania władzy ustawodawczej w Hongkongu po 30 września, gdy zgodnie z hongkońskim prawem kadencja obecnych posłów miała dobiec końca.

Kadencja posłów, którzy zostaną wyłonieni w przełożonych wyborach, będzie trwała jak zwykle cztery lata – przekazała państwowa agencja prasowa Xinhua.

Zgodnie z decyzją Komitetu swoje miejsca w parlamencie zachowa czterech posłów opozycji demokratycznej, którzy znaleźli się wśród 12 kandydatów wykluczonych z wyborów przez władze Hongkongu. Część propekińskich polityków w regionie oceniała, że powinni oni w związku z tym stracić także swoje obecne mandaty.

Władze podawały szeroki wachlarz powodów dyskwalifikacji kandydatów, w tym nawoływanie do samostanowienia Hongkongu czy sprzeciw wobec narzuconych regionowi przepisów bezpieczeństwa państwowego. Przełożenie wyborów uzasadniono natomiast ponownym wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.

Jednak według opozycji władze wykluczyły kandydatów i przełożyły wybory, ponieważ obawiają się przejęcia większości w parlamencie przez przedstawicieli obozu demokratycznego, który na fali masowych antyrządowych protestów odniósł już miażdżące zwycięstwo w listopadowych wyborach do rad dzielnic.

Pod koniec czerwca chińskie władze narzuciły Hongkongowi kontrowersyjne przepisy bezpieczeństwa państwowego, co spotkało się z szeroką krytyką państw zachodnich i hongkońskich demokratów. Powszechnie uznano to za ograniczanie swobód obywatelskich i obiecanej autonomii Hongkongu.

W poniedziałek hongkońska policja aresztowała 10 osób podejrzanych o złamanie nowego prawa, w tym wpływową działaczkę demokratyczną Agnes Chow i założyciela krytycznego wobec władz dziennika „Pinggwo Yatbou” („Apple Daily”) Jimmy’ego Laia. Około 200 policjantów przeprowadziło nalot na redakcję gazety i przeszukało budynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj