Sąsiad Polski chce być najsilniejszą armią w Europie! Wprowadzi pobór i wyda miliardy na czołgi i rakiety.

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
5 lipca 2025, 07:45
Bundeswehra
Bundeswehra/Shutterstock
Berlin planuje militarne trzęsienie ziemi. W najbliższych latach Niemcy chcą wydać ponad 27 miliardów euro na modernizację armii. W planach – aż 1000 nowych czołgów Leopard 2, 2500 transporterów opancerzonych Boxer i 1000 fińskich wozów Patria AMV. To największe zbrojenia w tym kraju od czasów II wojny światowej. A wszystko to z myślą o „powstrzymaniu Rosji”.

Siedem brygad dla NATO – Niemcy idą na całego

Berlin zobowiązał się wobec NATO do wystawienia aż siedmiu nowych brygad bojowych w ciągu dekady. Ma to być odpowiedź na rosnące napięcia w Europie Wschodniej i konieczność wsparcia zamierzeń NATO i USA. Minister obrony Boris Pistorius prowadzi w tej sprawie rozmowy z gigantami przemysłu zbrojeniowego – Rheinmetall, KDNS i ARTEC.

Zachodnie media donoszą, że decyzja o gigantycznych zakupach może zostać zatwierdzona jeszcze w tym roku. Bundestag już przygotowuje grunt pod zatwierdzenie pakietu modernizacyjnego.

Nowe Leopardy i Boxery – kręgosłup niemieckiej ofensywy pancernej

Czołg Leopard 2 to duma niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. W najnowszej wersji A8 wyposażony jest w nowoczesne systemy obrony aktywnej, zaawansowane celowniki i dodatkowe opancerzenie. Planowany zakup 1000 sztuk oznacza niemal całkowitą wymianę dotychczasowej floty pancernej Bundeswehry.

Czołg Leopard 2A8.
Czołg Leopard 2A8.

Boxer to wszechstronny transporter opancerzony produkowany przez konsorcjum ARTEC. Jego modułowa konstrukcja pozwala dostosować go do różnych ról: od klasycznego transportera, przez pojazd sanitarny, aż po wersję z wieżą bojową. Niemcy planują zakup 2500 takich pojazdów, co uczyni z Boxera podstawowy środek transportu dla wojsk lądowych.

Boxer
Boxer

Dodatkowo zamówionych zostanie 1000 transporterów Patria AMV – to fińska konstrukcja, która zdobyła uznanie w wielu krajach NATO. Ich zaletą jest lekkość, mobilność i zdolność do operowania w trudnym terenie.

Armia większa o 60 tysięcy. Wraca powszechna służba wojskowa

Głośno mówi się już o tym, że Niemcy przywracają obowiązkową służbę wojskową. Bundeswehra zwiększy liczebność o 60 tysięcy żołnierzy, a nowe władze znoszą wcześniejsze ograniczenia budżetowe na cele obronne.

„Musimy uczynić Bundeswehrę najsilniejszą armią Europy” – zapowiada kanclerz Friedrich Merz.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz chce postawić na siłę militarną.
Lider Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Friedrich Merz/fot. Christoph Soeder/EPA/PAP

To radykalna zmiana kursu wobec polityki poprzednich rządów, które przez dekady ograniczały wydatki na wojsko i stawiały na bycie gospodarczą potęgą. Dziś Niemcy chcą być liderem w ramach NATO, nie tylko politycznie, ale i militarnie.

Nowoczesne rakiety i integracja z sojusznikami

Berlin nie tylko inwestuje w sprzęt naziemny. Przedłużona zostanie żywotność rakiet manewrujących Taurus – mają pozostać w użyciu jeszcze przez 20 lat. Firmie Taurus Systems GmbH zlecono przegląd i modernizację całego arsenału.

Co więcej, przetestowano z sukcesem rakiety NSM (Naval Strike Missile), które mogą uderzać w cele lądowe i morskie z wykorzystaniem wyrzutni MARS 3. Testy przeprowadzono wspólnie z Norwegami i Izraelczykami, co wpisuje się w strategię pełnej integracji systemów obronnych NATO.

Załadunek pocisków NSM (Naval Strike Missile) na wyrzutnię w trakcie ćwiczeń Northern Viking 2024 na Islandii.
Załadunek pocisków NSM (Naval Strike Missile) na wyrzutnię w trakcie ćwiczeń Northern Viking 2024 na Islandii.

Europejska potęga zbrojna czy militarna obsesja?

Zmiana podejścia Niemiec budzi mieszane emocje. Z jednej strony Berlin odpowiada na realne zagrożenia, z drugiej coraz częściej słychać pytania o to, czy militarna ekspansja i zbrojenia nie przesuną polityki kontynentu w niebezpieczną stronę. Pada też pytanie co z gospodarką i socjalnymi wydatkami Niemiec. Jedno jest pewne, Niemcy nie chcą już być „cywilną potęgą”. Czas pokoju bez armii się skończył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj