"Będzie to ważne wydarzenie i istotny krok w budowaniu relacji chińsko-arabskich (...), które weszły w fazę szybkiego rozwoju" - napisano w komunikacie zamieszczonym na stronach konsulatu.

W ostatnich latach Pekin zabiega intensywnie o rozwój współpracy, zwłaszcza gospodarczej, z krajami regionu, które są eksporterami surowców energetycznych, a zarazem strategicznymi partnerami USA - zauważa AFP.

Reklama

Stosunki między krajami arabskimi, zwłaszcza Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Arabią Saudyjską, a Stanami Zjednoczonymi są ostatnio bardzo napięte. Waszyngton oskarża Rijad o łamanie praw człowieka, ponadto grupa OPEC+, której nieformalnym przywódcą jest Arabia Saudyjska, obniżyła ostatnio produkcję ropy.

Stany Zjednoczone, które bardzo naciskały na kartel naftowy, by nie ograniczał podaży ropy, były zmuszone uwolnić rezerwy strategiczne surowca. Decyzja OPEC+ pogorszyła jeszcze i tak już nienajlepsze stosunki między USA a Arabią Saudyjska i ZEA.

Pod koniec października saudyjski resort spraw zagranicznych zapowiedział, że królestwo odwiedzi prezydent Chin Xi Jinping. W styczniu szefowie dyplomacji kilku krajów Zatoki Perskiej złożyli wizytę w Pekinie. Chiny są największym na świecie importerem ropy naftowej.

W 2014 roku Xi obiecał, że do 2023 roku Chiny podwoją wymianę handlową z krajami Zatoki Perskiej.