Niemcy: Kto wspiera AfD? "Starzy bogaci mężczyźni"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 kwietnia 2024, 17:51
AfD, Niemcy
AfD, Niemcy/ShutterStock
Według analizy agencji Reutera najwięksi darczyńcy skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) należą do tej części społeczeństwa, która najwięcej zyskała na rozwoju niemieckiej gospodarki. Większość z nich to starsi ludzie, którzy mają duże oszczędności i nie boją się otwarcie deklarować swoich poglądów - analizuje agencja.

Skrajnie prawicowa partia AfD, z rocznym przychodem 20 milionów euro, połowę tych pieniędzy pozyskuje od darczyńców, a połowę z dotacji państwowych, zależnych od wyników wyborczych.

70-letni inżynier, który dorobił się na boomie nieruchomościowym

"AfD ma mniej darczyńców przekazujących kwoty w wysokości 50 tys. bądź większe niż reszta partii" w Niemczech - mówi politolog Kai Arzheimer z Uniwersytetu Moguncji.

Co oznacza, że najbardziej znaczącymi darczyńcami są ci, którzy przekazują kwoty pomiędzy 10 tys. a 50 tys. euro; stanowią one około 20 proc. wszystkich darowizn. Od 2018 roku większość darczyńców, którzy wpisują się w tą kategorię, to członkowie partii przekazujący część swoich pensji.

Z kolei ci, których darowizny są nieco mniejsze, między 10 tys. a 30 tys. euro rocznie, to osoby powyżej 65 roku życia, które po dochodowych karierach zdecydowały się wesprzeć skrajnie prawicowe ugrupowanie.

Według agencji Reutera cechy darczyńcy partii AfD wpisują się w archetyp "starego bogatego mężczyzny". "Jestem już stary, ale nie chcę, żeby Niemcy szły tą drogą" - powiedział cytowany przez Reutera Issmer, 70-letni inżynier, który dorobił się na boomie nieruchomościowym - w jego rodzimej wschodniej części Niemiec - po upadku muru berlińskiego.

Darczyńcy tacy jak Issmer mogą okazać się kluczowi dla AFD

Darczyńca z podziwem patrzy na Rosję, którą odwiedził rok temu w ramach letniego wypoczynku. "Moskwa jest atrakcyjna - powiedział. - Bardzo czysta, nie ma tam tego, co we Frankfurcie: kryminalistów na ulicach" - mówił w rozmowie z agencją Reutera.

Darczyńcy tacy jak Issmer mogą okazać się kluczowi dla AFD. Mimo że partia osiąga bardzo dobre wyniki przed wyborami do europarlamentu, to jej dotacje mogą zostać zablokowane przez rząd federalny z powodu licznych problemów prawnych.

Równocześnie to tylko mała część wszystkich darczyńców, ponieważ niemieckie prawo wymaga podania tożsamości darczyńcy, jedynie jeśli kwota jest większa niż 10 tys. euro.

W 2022 r. Alternatywa dla Niemiec uzyskała 13.4 mln euro - głównie z darowizn, w porównaniu z 55 mln euro dochodów Zielonych i 115 mln euro socjaldemokratów, współtworzących obecny rząd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: AfD
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj