"Nie mogę wychowywać syna w takim kraju”. Rosję opuściło już ponad 3,8 mln osób

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 maja 2022, 12:01
Od początku roku Rosję opuściło ponad 3,8 mln mieszkańców - informuje belgijski dziennik “De Standaard”. Rosyjska agresja na Ukrainę tylko nasiliła ten proces, a najbardziej dotyka on sektor IT - wynika z ustaleń dziennika „Washington Post”.

Media informują o masowej migracji mieszkańców zaatakowanej przez Rosję Ukrainy; jak wynika z informacji ONZ, dotychczas kraj ten opuściło ponad 6,5 mln mieszkańców. Tymczasem okazuje się, że coraz więcej osób opuszcza także kraj agresora - zauważa belgijska gazeta, podając bez wskazania źródła, że od początku roku Rosję opuściło prawie cztery miliony mieszkańców.

Według „De Standaard” w ostatnich miesiącach liczba Rosjan wyjeżdżających m.in. do Kazachstanu, Armenii, Tadżykistanu oraz Estonii wzrosła czterokrotnie.

"Nie mogę wychowywać syna w takim kraju”

Jak pisze „Washington Post”, fala migracji szczególnie dotyka sektora IT. „Wojna uświadomiła mi, że Rosja się nie zmieni. Nie mogę wychowywać syna w takim kraju” – powiedział amerykańskiej gazecie 35-letni informatyk Paweł Telichenko, który wyjechał z rodziną na Łotwę.

„Podobnie jak Telichenko, z kraju wyjechały dziesiątki tysięcy informatyków. W ciągu zaledwie trzech miesięcy siła robocza w sektorze technologicznym skurczyła się o jedną dziesiątą, i to mimo uruchomienia przez rząd pakietu wsparcia dla firm IT” – czytamy w „WP”.

„De Standaard” zauważa, że nie każdy, kto opuszcza kraj, jest politycznym przeciwnikiem reżimu. „Wiele osób po prostu chce budować lepsze życie gdzie indziej, z dala od problemów gospodarczych, jakie ma ich kraj” – pisze belgijski dziennik.

Demografia coraz większym wyzwaniem dla Putina

W ocenie gazety podczas gdy Rosjanie uciekają z kraju lub jako żołnierze giną na Ukrainie, deficyt demograficzny staje się coraz większym problemem dla Putina.

„Już przed wojną Rosja miała jeden z najniższych wskaźników urodzeń na świecie” – przypomina gazeta i wskazuje, że nałożone na kraj zachodnie sankcje mogą w niedalekiej przyszłości zaszkodzić rosyjskiej gospodarce, co spowoduje, że Rosjanie będą jeszcze mniej zmotywowani do posiadania dzieci.

Andrzej Pawluszek (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj