Francuzi twierdzą, że Rosja od dwóch lat intensyfikuje ataki cybernetyczne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 marca 2024, 19:39
[aktualizacja 1 marca 2024, 19:47]
cybernetyczne ataki
Od początku inwazji Rosji na Ukrainę służby rosyjskie intensyfikują ataki cybernetyczne na francuskie społeczeństwo i infrastrukturę krytyczną./Forsal.pl
Od początku inwazji Rosji na Ukrainę służby rosyjskie intensyfikują ataki cybernetyczne na francuskie społeczeństwo i infrastrukturę krytyczną - ocenili w piątek szef francuskiego MSZ Stephane Sejourne i wiceminister ds. europejskich Jean-Noel Barrot w telewizji TF1. Barrot zapewnił, że Francja ma silne instytucje do walki z wywiadem elektronicznym.

W porannym wywiadzie Sejourne podkreślił, że dezinformacja jest istotnym problemem dla Francji. Jako przykład podał wykrycie przez agencję VIGINUM, odpowiedzialną za monitorowanie zagranicznych ingerencji cyfrowych, rosyjskiej struktury Portal Kombat, która za pośrednictwem 193 stron internetowych działała w celu wzmacnianie polaryzacji i osłabiania ws parcia Zachodu dla Ukrainy.

Nie przemilczać dezinformacji

Pytany przez dziennikarzy, jakie kroki należy przedsięwziąć, aby walczyć z dezinformacją, Sejourne, odpowiedział: "Najlepszym sposobem walki z dezinformacją jest mówienie o niej. W przeciwieństwie do Rosjan mamy we Francji wolne media, toteż państwa (dziennikarzy) rolą jest selekcja i weryfikacja podawanych informacji. Dodatkowo społeczeństwo musi być edukowane na temat dezinformacji, aby wiedzieć, co jest podejrzane i potencjalnie nieprawdziwe".

"Należy sprawdzać źródła informacji, aby nie zostać zainfekowanym fałszywymi, które są groźne dla nas i dla osób, którym je przekazujemy" - zaapelował minister.

Barrot podał przykłady dezinformacji rosyjskiej. Należą do nich: wyolbrzymianie doniesień na temat plagi pluskiew w Paryżu przez konta na platformach społecznościowych powiązanych z rosyjskimi służbami, malowanie przez współpracowników rosyjskich służb gwiazd Dawida w XVI dzielnicy Paryża czy też pokazane w telewizji France 24 fałszywe - jak się okazało - wideo informujące, że prezydent Emmanuel Macron musi odwołać wizytę w Kijowie ze względów bezpieczeństwa.

Są też ataki na infrastrukturę krytyczną

Wiceminister potwierdził, że francuskie służby mierzą się też z ciągłymi atakami na infrastrukturę krytyczną. Zapewnił, że Francja ma znane na całym świecie instytucje do walki w cyberprzestrzeni. Oprócz agencji VIGINUM jest też Narodowa Agencja Cyberbezpieczeństwa (ANSSI), powołana w 2009 roku, która m.in. broni francuskiej infrastruktury energetycznej.

Obaj członkowie francuskiego rządu przyznali, że ataki cybernetyczne mogą być niebezpieczeństwem dla tegorocznych letnich igrzysk olimpijskich.

Temat rosyjskiej dezinformacji był szeroko omawiany podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Francji, Polski i Niemiec w formacie weimarskim, które odbyło się 12 lutego. Dezinformacja przeciwko Francji była również jednym z powodów wezwania na początku lutego do francuskiego MSZ rosyjskiego ambasadora w Paryżu Aleksieja Mieszkowa. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj