Nowy szef ukraińskiego banku centralnego chce nadal współpracować z MFW i BŚ

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lipca 2020, 17:06
KIjów
<p>KIjów</p>/ShutterStock
Kyryło Szewczenko, który w minionym tygodniu został nowym szefem banku centralnego Ukrainy, zapowiedział w poniedziałek kontynuację współpracy tej instytucji z międzynarodowymi partnerami, takimi jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Bank Światowy.

"Ważne, by kontynuować efektywną współpracę z naszymi partnerami: z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, Bankiem Światowym i innymi silnymi finansowymi partnerami Ukrainy" - oznajmił Szewczenko.

"Wierzę, że w ciągu pięciu lat Ukraina naprawdę może zostać regionalnym finansowym hubem, dokąd inwestorzy z całego świata będą kierować długoterminowe środki" - dodał podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Szewczenko oświadczył też, że Narodowy Bank Ukrainy (NBU) powinien kontynuować obniżanie stopy procentowej, co, jak zaznaczył, w rezultacie doprowadzi do obniżenia kosztów kredytów.

Prezydent zaznaczył z kolei, że nowy szef NBU powinien działać niezależnie i wyłącznie w interesach Ukrainy, jej gospodarczej stabilności i dobrobytu ukraińskich obywateli.

Wysunięta przez Zełenskiego kandydatura Szewczenki, dotychczasowego prezesa zarządu państwowego Ukrhazbanku, została zaakceptowana przez ukraiński parlament 16 lipca.

Poprzednik Szewczenki, Jakiw Smolij, 1 lipca podał się do dymisji, podkreślając, że rezygnacja ze stanowiska jest jego protestem przeciw nieustannej presji, jaką rząd i politycy wywierali na bank centralny, nie biorąc pod uwagę przesłanek ekonomicznych.

Po podaniu się Smolija do dymisji MFW wydał komunikat z apelem do władz centralnych w Kijowie o pełne respektowanie niezależności banku centralnego, która "musi być zachowana pod rządami następcy (Smolija)". Fundusz dał do zrozumienia, że taka niezależność NBU jest warunkiem realizacji jego pakietu pomocowego dla Ukrainy, ponieważ "znajduje się w sercu tego programu".

MFW zatwierdził w czerwcu 18-miesięczny pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości 5 mld dolarów. Program ma m.in. pomóc Ukrainie sprostać wyzwaniom związanym z pandemią Covid-19 poprzez zapewnienie bilansu płatniczego i wsparcia budżetowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj