Przerwa w negocjacjach. "Rosja stawia teraz w wojnie na rozwiązanie siłowe"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2022, 18:33
Ukraiński żołnierz wraz z mieszkańcem obwodu ługańskiego
<p>Ukraiński żołnierz wraz z mieszkańcem obwodu ługańskiego</p>/PAP/EPA
W negocjacjach między Ukrainą i Rosją nastąpiła przerwa, bo Moskwa wciąż stawia na siłowe rozwiązanie sytuacji na wschodzie Ukrainy, gdzie zgromadziła wielkie siły i środki - powiedział w sobotę Mychajło Podolak, doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

"W rozmowach nastąpiła dziś przerwa, dlatego że Rosja wciąż stawia na rozwiązanie siłowe sytuacji na wschodzie naszego kraju. Skoncentrowała tam wielkie zasoby, rezerwy i siłę żywą" - powiedział Podolak, cytowany przez portal Suspilne.

Ocenił, że Rosja traktuje swoich żołnierzy jako zasoby do eksploatowania i dąży do osiągnięcia "sytuacyjnych zwycięstw", tak aby "później prowadzić rozmowy z pozycji siły". Podolak tłumaczył, że Ukraina rozumie taktykę rosyjską i z tego powodu uważa, że rozmowy nie mają sensu, póki Kijów nie otrzyma uzbrojenia i nie odsunie przeciwnika do granic państwa.

Wcześniej w sobotę szef ukraińskiej delegacji Dawyd Arachamija powiedział, że negocjacje będzie można kontynuować, kiedy wzmocni się pozycja Ukrainy. Ocenił, że obecna pauza w rozmowach jest „wystarczająco uzasadniona” sytuacją na froncie, gdzie toczą się „wielkie walki”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj