Rosja kieruje ciężki sprzęt wojskowy na Krym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2022, 13:00
Krym
<p>Na Krym jedzie pociąg z ciężkim sprzętem wojskowym</p>/Shutterstock
Na anektowany Krym zmierza rosyjski eszelon z ciężkim sprzętem wojskowym - podał w sobotę portal Krym.Realii związany z Radiem Swoboda. Według tych doniesień pociąg ze sprzętem widziany był przy wjeździe na wybudowany przez Rosję most na półwysep.

Portal poinformował, że na platformach kolejowych znajdują się m.in. haubice samobieżne Msta-S i Goździk (ros. Gwozdika), a także czołgi T-72 i T-80, bojowe wozy piechoty i ciężarówki.

Zauważono również wagony kryte i cysterny z paliwem.

Skład wojskowy znajdował się na stacji kolejowej Tamań, w rosyjskim Kraju Krasnodarskim. Przez tę stacje przejeżdżają pociągi, które zmierzają w kierunku wybudowanego przez Rosję mostu prowadzącego na anektowany Krym.

Rosyjska administracja Krymu każe zatajać eksplozje w obiektach militarnych

Rosyjska administracja na anektowanym Krymie każe zatajać na wszelkie sposoby eksplozje, do których coraz częściej dochodzi w obiektach militarnych i magazynach amunicji na półwyspie - poinformował w sobotę ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

Według wywiadu rozkaz taki wydał wiceminister obrony Rosji Dmitrij Bułgakow.

"Gdy informacje o zniszczeniu obiektów wojskowych przedostaną się do opinii publicznej, okupanci będą mówić o niedbalstwie czy nieostrożności (...), by zapobiec jeszcze większej panice" - oświadczył HUR. Wyraził przypuszczenie, że wskazując rzekomych winnych rosyjskie władze będą zapowiadać pociągnięcie ich do odpowiedzialności.

HUR oświadczył także, że po sierpniowych eksplozjach w obiektach wojskowych na Krymie tysiące Rosjan starają się jak najszybciej opuścić to terytorium.

Moskwa wycofuje z Krymu swoje myśliwce, by uchronić je przed przyszłymi atakami – poinformował w piątek portal Business Insider, powołując się na tajny raport NATO, do którego dotarli dziennikarze. Według danych NATO rosyjskie siły zbrojne już przerzuciły 10 myśliwców z Krymu na terytorium Rosji – sześć Su-35S i cztery MiG-31BM. Jednocześnie Kreml zwiększył na półwyspie liczbę rakiet taktycznych ziemia-powietrze, aby bronić się przed przyszłymi ostrzałami.

9 sierpnia doszło do eksplozji na lotnisku wojskowym Saki koło Nowofedoriwki na Krymie, w wyniku czego zniszczonych lub uszkodzonych zostało około 20 rosyjskich samolotów. Natomiast 16 sierpnia wybuchł pożar w podstacji transformatorowej w mieście Dżankoj i doszło do detonacji magazynu amunicji w pobliskiej wsi Majske.

Rosja anektowała Krym w 2014 roku; wspólnota międzynarodowa uznała aneksję na nielegalną. Od czasu inwazji Kremla na Ukrainę, rozpoczętej 24 lutego, półwysep jest zapleczem wojsk agresora atakujących terytoria południowej Ukrainy.

kam/ szm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj