Ukraińskie siły zbrojne: Rosyjskim wojskom walczącym w Donbasie nie brakuje amunicji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 kwietnia 2023, 19:33
Bachmut
Bachmut/shutterstock
Wszelkie doniesienia o brakach amunicji, na które rzekomo uskarżają się rosyjskie wojska walczące na wschodzie Ukrainy, nie są prawdziwe; nigdy nie było tam pod tym względem żadnych niedoborów, co oznacza, że wróg wciąż zagraża naszym pozycjom - oświadczył w środę rzecznik Wschodniego Zgrupowania Wojsk ukraińskiej armii pułkownik Serhij Czerewaty.

W drugiej połowie lutego szef rosyjskiej formacji najemniczej Grupa Wagnera Jewgienij Prigożyn otwarcie krytykował resort obrony, obwiniając ministerstwo za opóźnienia w dostarczaniu jego oddziałom amunicji i pocisków artyleryjskich. Według Prigożyna te trudności miały skutkować znaczącymi stratami w jednostkach wagnerowców walczących w Donbasie, zwłaszcza pod Bachmutem.

"W rzeczywistości nic takiego ani nie działo się w przeszłości, ani nie dzieje się teraz. Mam na myśli ważne dla nas odcinki frontu na wschodzie kraju, czyli kierunki bachmucki, kupiański i łymański. Najwięcej rosyjskich ostrzałów odnotowujemy pod Łymanem" - powiadomił Czerewaty, cytowany przez portal Ukrainska Prawda.

Rzecznik oznajmił, że w ciągu minionej doby najeźdźcy przeprowadzili na kierunku bachmuckim 245 ataków przy użyciu dział. Zginęło tam 88 rosyjskich żołnierzy, a 124 zostało rannych.

Siły agresora próbują zająć Bachmut w obwodzie donieckim od sierpnia 2022 roku. Prowadzone tam są obecnie najcięższe i najkrwawsze walki w wojnie Rosji z Ukrainą. Mimo prognoz, że dowództwo w Kijowie może podjąć decyzję o wycofaniu się z miasta, oddziały ukraińskie kontynuują obronę Bachmutu.

Pod koniec marca Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy powiadomił, że jednostki wroga, w dużej mierze złożone z najemników z Grupy Wagnera, osiągnęły w Bachmucie "częściowy sukces", ale miasto wciąż jest skutecznie bronione. Wcześniej ISW szacował, że najeźdźcy kontrolują około 65 proc. powierzchni Bachmutu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj