Pavel w Kijowie: Ukraina będzie członkiem UE i NATO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2023, 18:45
Petr Pavel
Petr Pavel/shutterstock
Jestem przekonany, że Ukraina stanie się członkiem Unii Europejskiej i NATO – oświadczył w Kijowie prezydent Czech Petr Pavel, który przybył tu w piątek z wizytą wraz z prezydent Słowacji Zuzaną Czaputovą.

„Przywieźliśmy ukraińskim władzom wiadomość, że będziemy po ich stronie. To absolutnie zrozumiałe, że Ukraina w pełni zasłużyła na członkostwo w NATO i UE” – powiedział Pavel na wspólnej konferencji prasowej z Czaputovą i prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Czeskie wsparcie

„Zasłużyła na to swoją wytrzymałością, odwagą, sprzeciwem (wobec rosyjskiego agresora – PAP) i walką o wolność. Jest ona przykładem dla nas wszystkich. Nie mam wątpliwości, że Ukraina będzie członkiem UE i NATO. Pytanie tylko kiedy” – zaznaczył Pavel deklarując, że Praga gotowa jest podzielić się z Kijowem swoimi doświadczeniami na drodze do członkostwa.

Zełenski przeprowadził wcześniej rozmowy z Pavlem i Czaputovą, podczas których dziękował im za wsparcie udzielane Ukrainie w odpieraniu agresji Rosji. Goście ukraińskiego prezydenta zapewnili ze swej strony, że Kijów może liczyć na ich solidarność. 

Ukraińska kontrofensywa 

Prezydent Ukrainy odniósł się także na konferencji prasowej do planowanej kontrofensywy wojsk ukraińskich oraz dostaw niezbędnej do tego broni. „Każda udzielona Ukrainie pomoc, system obrony powietrznej, samolot bojowy, każda armata i pojazd pancerny, z pomocą którego bronimy się przed rosyjską agresją jest ratunkiem dla naszych ludzi” – powiedział.

„Uważam, że jednym z głównych wniosków naszych dzisiejszych rozmów powinno być to, że w kwestiach pomocy w dziedzinie bezpieczeństwa nie może być żadnych tabu obronnych. Każde sztuczne ograniczenie (dostaw broni – PAP) dla Ukrainy jest kolejną możliwością terrorystyczną dla Federacji Rosyjskiej” – oświadczył Zełenski.

Deklaracje kontra wojenna rzeczywistość

Po rozmowach ukraińskiego prezydenta z Czaputovą i Pavlem głowy państw podpisały wspólną deklarację, w której skrytykowano m.in. agresję Rosji przeciw Ukrainie i podkreślono, że odpowiedzialni za nią i zbrodnie dokonane w tym kraju powinni zostać ukarani.

W dokumencie znalazły się także słowa o konieczności kontynuacji sankcji wobec Rosji, wsparciu Ukrainy w integracji europejskiej i euroatlantyckiej i powojennej odbudowie kraju.

Przywódcy Czech i Słowacji przybyli na Ukrainę pociągiem. Przed przyjazdem do Kijowa zatrzymali się we wsi Nemiszajewe, skąd udali się do miejscowości na północy obwodu kijowskiego. Odwiedzili m.in. Buczę. Na początku prowadzonej na pełną skalę rosyjskiej inwazji tereny te znalazły się pod okupacją rosyjskich wojsk, które dopuściły się przerażających zbrodni na ludności cywilnej.

Z Kijowa Jarosław Junko 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj