Forsal logo

Brytyjski poseł: Rosjanie muszą przegrać, bo w przeciwnym razie będą wracać po więcej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2023, 08:53
Ukraina
Przedłużanie się wojny zwiększa prawdopodobieństwo zwycięstwa Rosji – mówi brytyjski poseł Bob Seely./shutterstock
Przedłużanie się wojny zwiększa prawdopodobieństwo zwycięstwa Rosji, dlatego Rosja dąży do tego, żeby ją przeciągnąć przynajmniej do wyborów w USA w przyszłym roku – mówi PAP brytyjski poseł Bob Seely, współprzewodniczący grupy poselskiej ds. Ukrainy.

Seely powiedział, że nie zgadza się z pojawiającymi się opiniami, według których Zachód pomaga tylko Ukrainie na tyle, by nie przegrała, ale niewystarczająco, by wygrała, bo w istocie przeciągająca się wojna jest w jego interesie. „Mam nadzieję, że to nieprawda. Nie mogę mówić za administrację Joe Bidena w USA, ale nie uważam, by to była prawda w przypadku Brytyjczyków. Zdajemy sobie sprawę, że Rosjanie muszą przegrać, bo w przeciwnym razie będą wracać po więcej” – podkreślił.

Przyznał on jednak, że dostawy broni dla Ukrainie przez jej zachodnich sojuszników wciąż pozostają niewystarczające i jest to jeden z powodów, przez które ukraińska kontrofensywa nie okazała się przełomem w wojnie, na jaki liczono.

Wojna na wyniszczenie

„To jest wojna na wyniszczenie. Wojna na wyniszczenie przeciwko Ukrainie i wojna na wyniszczenie w relacjach z Zachodem. Przedłużanie wojny zwiększa prawdopodobieństwo zwycięstwa Rosji, ponieważ różne rzeczy mogą się zmienić i wydarzyć” – powiedział Seely, wskazując np. że Rosjanie liczą, iż amerykańska polityka wobec Ukrainy zmieni się po wyborach prezydenckich w przyszłym roku. „Poświecili dotychczasowy czas na dozbrajanie się, a teraz mają następny rok, w którym spróbują zerwać stosunki z Zachodem. Dążą do tego przez cały czas. I mają nadzieję, że wybory w USA pójdą po ich myśli” – dodał.

Reprezentujący rządzącą Partię Konserwatywną był obecny na konferencji „Polskie wsparcie dla Ukrainy”, która odbyła się w Londynie. Jej organizatorami były portal British Poles oraz Transatlantic Alliance Foundation.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Kamil Nowak, redaktor Forsal.pl (Fot. M. Oleczek)
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent, Sejm, Senat. Polacy powiedzieli, co o nich myślą [SONDAŻ] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj