Środki dla Ukrainy kończą się. Amerykańskie źródło wsparcia wysycha

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2023, 08:28
Środki dla Ukrainy się kończą, Kongres jest pogrążony w sporach, a republikanie uzależniają przyznanie funduszy dla Kijowa od przeprowadzenia reformy migracyjnej.

– Nie ma magicznych źródeł. Jeśli Kongres nie podejmie działań, to pod koniec roku nie będziemy mieli środków, by zamawiać broń i sprzęt dla Ukrainy – przekazała w tym tygodniu w liście do kongresmenów Shalanda Young, dyrektor Biura Zarządzania oraz Budżetu w Białym Domu. To potwierdzenie tego, czego od kilku miesięcy spodziewano się mniej lub bardziej oficjalnie – wyczerpania się funduszy dla Ukrainy. I niestety, na 2024 r. administracja Joego Bidena wciąż nie ma zagwarantowanych żadnych środków dla naszego sąsiada. Choć część urzędników z Pentagonu uspakaja, że w zapasie jest jeszcze kilka miliardów dolarów, co zapewniłoby pomoc na jeszcze miesiąc czy dwa w nadchodzącym roku.

Biden chce ok. 60 mld dol. dla Ukrainy na nowy rok podatkowy, co pozwoliłoby Amerykanom utrzymać zakres i tempo dotychczasowego wsparcia (obecnie wydaje się to kwotą nierealną, zapewne końcowa suma zatwierdzona przez Kongres będzie znacznie niższa). 

CAŁY TEKST W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj