Odrodzenie giganta: Niemcy zaczynają prężyć muskuły. To państwo gotowe na więcej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2020, 23:00
Jeszcze kilkanaście lat temu Niemcy sami nazywali się chorym człowiekiem Europy. Teraz zaczynają prężyć muskuły. I to nie tylko gospodarcze

Gdzie podziewa się obiecany boom gospodarczy?” – pytał „Bild”, gdy rząd wdrażał reformy ekonomiczne, m.in. obniżkę podatków, a efektów tych działań Niemcy nie widzieli w swoich portfelach. W tym samym wydaniu bulwarówki ekonomista Hans-Werner Sinn nazwał swój kraj „chorym człowiekiem Europy”. To był 2004 r.

Na tle nieźle radzącej sobie wtedy ekonomicznie Europy Berlin wypadał dość słabo. Według Eurostatu niemiecki PKB wzrósł zaledwie o 1,2 proc.; w tym samym czasie produkt krajowy Polski aż o 5,1 proc. (efekt przyjęcia do UE). Ale nawet bardziej miarodajna dla porównań gospodarka Francji urosła w 2004 r. o 2,8 proc.

Jeszcze gorzej było rok później. W pierwszym roku rządów Angeli Merkel wzrost PKB osiągnął zaledwie 0,7 proc. W 2008 r. wybuchł kryzys finansowy, który wstrząsnął finansami i negatywnie odbił się na wizerunku kraju (zaangażowanie banków w krajach Południa). Na dodatek Niemcy, choć pozostały najludniejszym krajem Europy (nie licząc Rosji), to miały najmniej mieszkańców od czasu zjednoczenia w 1990 r. – niewiele ponad 80 mln. Oprócz spowolnienia gospodarczego wśród zagrożeń wymieniano także szybkie starzenie się społeczeństwa.

Wreszcie kilka lat później, w 2015 r., gdy uchodźcy zapukali do bram Europy, kanclerz podjęła decyzję: „Wir schaffen es”, damy radę. I otworzyła granice. W ciągu kilkunastu miesięcy do Republiki Federalnej przybyło ponad milion osób, głównie z Syrii, Afganistanu, Iraku i Pakistanu, a także Bałkanów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj