Laschet: nie trzeba zmieniać polityki wobec Chin z powodu praw człowieka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 czerwca 2021, 19:19
Armin Laschet
<p>Armin Laschet, kandydat chadecji na kanclerza Niemiec</p>/Shutterstock
Kandydat chadecji na kanclerza Niemiec Armin Laschet oświadczył we wtorek, że w relacjach z Chinami Zachód musi mówić o swoich obawach dotyczących praw człowieka, ale nie ma potrzeby, by "wywracać do góry nogami" podejście do tego kraju.

Na konferencji Federalnego Związku Niemieckiego Przemysłu (BDI) Laschet odniósł się do stanowiska państw G7 z czerwcowego szczytu, które przedstawiły projekt infrastrukturalny konkurencyjny wobec chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku oraz wezwały władze Chin do poszanowania praw człowieka w odniesieniu do muzułmanów w regionie Sinciang i obiecanej autonomii Hongkongu. Podkreślili też wagę pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej.

Kandydat chadeckich partii CDU i CSU na kanclerza Niemiec we wrześniowych wyborach do Bundestagu ocenił, że rozpoczynanie zimnej wojny z Chinami nie jest odpowiedzią na rosnące wpływy tego kraju.

"Musimy mówić o naszych obawach (związanych z prawami człowieka), ale nie ma potrzeby, by wywracać do góry nogami podejście do Chin" - powiedział Laschet.

Z kolei szef wpływowego BDI Siegfried Russwurm powiedział na tej konferencji, że Niemcy potrzebują szczerej debaty na temat tego, jak radzić sobie z wyzwaniami płynącymi z handlu z krajami takimi jak Chiny, które nie przestrzegają praw człowieka. Nie należy unikać konfrontacji w razie przekroczenia "czerwonych linii" w tej kwestii - podkreślił.

Zachód musi przyjąć stanowcze podejście wobec "trudnych" partnerów handlowych i konkurentów, takich jak Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska czy Brazylia - dodał. Zaznaczył, że uniwersalne prawa człowieka nie są "sprawą wewnętrzną", więc nie może to być wymówka do ich nieprzestrzegania.

Przeciwstawienie się państw G7 chińskiej Inicjatywie Pasa i Szlaku ocenił pozytywnie jako działanie "słuszne i zaległe".

Chiny stając się najważniejszym partnerem handlowym Niemiec, pomogły złagodzić skutki pandemii Covid-19 na ich gospodarkę. Gospodarka Niemiec jest największą gospodarką w Unii Europejskiej - zauważa agencja Reutera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj