W poniedziałek szefowie MSZ UE przyjmą nowe sankcje wobec Białorusi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 listopada 2021, 14:58
W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej przyjmą nowe kryteria dotyczące sankcji wobec Białorusi w związku z kryzysem na polsko--białoruskiej granicy - przekazał dziennikarzom w Brukseli wysoki rangą urzędnik unijny.

Lista osób i podmiotów objętych sankcjami ma zostać przyjęta później. "Do Rady mamy jeszcze ponad dwa dni, więc sytuacja może się zmienić, ale na ten moment jest decyzja o przyjęciu kryteriów dotyczących sankcji wobec Białorusi" - zaznaczyło źródło.

Na liście maja się znaleźć osoby i podmioty odpowiedzialne za kryzys na granicy polsko-białoruskiej.

Szefowa KE Ursula Von der Leyen poinformowała w środę, że Unia w przyszłym tygodniu ustali nowe sankcje przeciwko Białorusi, które dotkną zarówno osoby związane z reżimem, jak i przedsiębiorstwa.

"Ważne jest, żeby reżim Łukaszenki zrozumiał, że jego zachowanie ma swoją cenę" - podkreśliła przewodnicząca Komisji. Dodała, że amerykańskie sankcje przeciw Mińskowi wejdą w życie w grudniu.

Wiceszef KE: zbudujmy koalicję przeciwko wykorzystywaniu migrantów w celach politycznych

Zbudujmy międzynarodową koalicję przeciwko wykorzystywaniu migrantów, jako narzędzi do wywierania politycznej presji - zaapelował w piątek wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maragaritis Schinas podczas wizyty w Libanie, gdzie prowadził rozmowy na temat kryzysu bezpieczeństwa na polsko-białoruskiej granicy.

Bejrut był drugim przystankiem w serii wizyt Schinasa do krajów pochodzenia i tranzytu migrantów, którzy trafiają na granicę polsko-białoruską.

"Na naszych oczach zachodzi zmiana. Byłem wczoraj (w czwartek) w Dubaju, gdzie byłem pod wrażeniem zaangażowania władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich we współpracę z nami, aby położyć kres (białoruskim) praktykom" - oświadczył wiceszef KE.

"Otrzymałem zapewnienia od moich rozmówców tutaj w Libanie, że Liban jest również gotowy do współpracy z nami w tym zakresie. Musimy zbudować międzynarodową koalicję przeciwko wykorzystywaniu ludzi jako narzędzi w polityce" - dodał.

Przypomniał też, że UE "ma do dyspozycji potężne środki, narzędzia i instrumenty" do wywierania wpływu i wyraził nadzieję, że Wspólnota "nie będzie zmuszona z nich korzystać".

"Pozwolę sobie jasno powiedzieć, co się dzieje: międzynarodowe siatki przemytnicze sprzedają ludziom kłamstwo, że zapewnią im bezpieczny przejazd do Europy. Proceder ten odbywa się przez (nasze) kraje partnerskie i regionalne huby lotnicze. Nie będzie to nadal trwać" - zapewnił Schinas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj