Kanclerz Scholz jedzie do Japonii. Bundestag decyduje o pomocy Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2022, 13:57
Scholz z wizytą w Japonii
<p>Scholz z wizytą w Japonii</p>/PAP/EPA
Bundestag w czwartek przed południem dużą większością głosów uchwalił wsparcie Ukrainy przez Niemcy ciężką bronią. Nieobecny na posiedzeniu był kanclerz Olaf Scholz, który poleciał do Japonii z kilkudniową wizytą. Bundestag spiera się wojnę i pokój, a Scholz jedzie podziwiać kwitnące wiśnie – skomentował szef frakcji AfD Tino Chrupalla.

Nieobecność Scholza podczas tygodnia ważnych posiedzeń parlamentarnych skrytykowali także parlamentarzyści opozycyjnej chadecji. „Kanclerz federalny powinien był dziś wygłosić informację na temat polityki państwa, w tym miejscu. Tutaj chcielibyśmy go zobaczyć” – powiedział podczas czwartkowej debaty szef grupy parlamentarnej CDU/CSU Johann Wadephul.

„W tym historycznym momencie, po podjęciu niełatwej decyzji o dostawie ciężkiej broni dla Ukrainy, jego obowiązkiem jako kanclerza byłoby wyjaśnienie Niemcom i światu, dlaczego ta decyzja została podjęta” – podkreślił deputowany CDU.

Jako „nie do usprawiedliwienia” określił brak kanclerza podczas ważnych debat szef frakcji prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Tino Chrupalla. „Bundestag dyskutuje o wojnie i pokoju, a pan Scholz jedzie do Japonii podziwiać kwitnące wiśnie” – skomentował Chrupalla.

Brak kanclerza usprawiedliwiali przedstawiciele rządzącej koalicji. „Chodzi o wzmocnienie relacji z liberalnymi demokracjami na całym świecie. Dlatego słuszne jest, że kanclerz udał się w tych dniach do Japonii, aby to zrobić” – wyjaśniał szef frakcji parlamentarnej FDP Christian Duerr.

Jak pisze w czwartek portal Deutschlandfunk, Scholz ma spotkać się w Tokio z premierem Fumio Kishidą, a także wziąć udział w imprezie z okazji 60. rocznicy powstania Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Wyjazd ten „z politycznego punktu widzenia powinien również dotyczyć ścisłej koordynacji w kwestii dalszych stosunków z Rosją. Japonia wspiera zachodnie sankcje gospodarcze wobec Rosji, ale także otrzymuje stamtąd dostawy gazu” – wyjaśnia Deutschlandfunk.

Bundestag zdecydowaną większością zagłosował za dostawą ciężkiej broni na Ukrainę

Bundestag zdecydowaną większością głosów opowiedział się w czwartek za dostarczeniem Ukrainie ciężkiej broni w celu odparcia rosyjskiego ataku. 586 posłów głosowało za, 100 przeciw. Siedmiu posłów wstrzymało się od głosu.

Bundestag debatował w czwartek nad wnioskiem złożonym wspólnie przez rządzącą koalicję SPD, Zielonych i FDP oraz chadecką Unię CDU/CSU "Obrona pokoju i wolności w Europie – kompleksowe wsparcie dla Ukrainy".

Zmiany we wniosku SPD, Zielonych i FDP skłoniły CDU i CSU do wycofania własnego, bardziej dalekosiężnego wniosku.

Posłowie wezwali rząd federalny do "kontynuowania i, o ile to możliwe, przyspieszenia dostaw potrzebnego sprzętu na Ukrainę, przy jednoczesnym rozszerzeniu dostaw o broń ciężką i złożone systemy (...)". Nie można przy tym narażać na szwank zdolności obronnych Niemiec w ramach sojuszu.

Niemiecki rząd otrzymał również wyraźne poparcie dla wszystkich podjętych dotychczas kroków, w tym sankcji wobec Rosji, pomocy w śledztwach dotyczących zbrodni wojennych oraz przebudowy niemieckiej infrastruktury, tak aby nie była już zależna od rosyjskich dostaw energii - informuje telewizja ARD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj