10 mld euro dla Budapesztu? Europosłowie EPL mają wątpliwości

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
5 stycznia 2024, 13:12
Węgry parlament Budapeszt
Węgry, Budapeszt/Shutterstock
Europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, w tym lider tego ugrupowania Manfred Weber, wezwali szefową Parlamentu Europejskiego Robertę Metsolę (EPL) do przeglądu decyzji KE z grudnia ubiegłego roku ws. "odmrożenia" Węgrom 10 mld euro funduszy UE. Nie jesteśmy przekonani co do sposobu rozumowania Komisji - poinformowali eurodeputowani EPL w liście, który widziała PAP.

Weber oraz europosłowie EPL zajmujący się kwestiami budżetowymi - Siegfried Muresan, Petri Sarvamaa, Jan Olbrycht i Monika Hohlmeier - wskazują w liście na "potrzebę pełnej oceny decyzji Komisji z 13 grudnia" przez Parlament Europejski.

"Jako Unia nie możemy poddać się szantażowi"

"Jako Unia nie możemy poddać się szantażowi i w żadnym wypadku nie możemy handlować strategicznymi interesami UE i jej sojuszników, wyrzekając się naszych wartości. (...) Wskazujemy na potrzebę pełnej oceny decyzji Komisji z 13 grudnia. (...) Nie jesteśmy przekonani co do (sposobu) rozumowania Komisji" - podkreślili eurodeputowani i zaapelowali, aby sprawą zajął się Parlament Europejski.

W liście wezwano służby prawne PE do "przeprowadzenia kontroli" decyzji i zaproponowania Parlamentowi "konkretnego kierunku działań".

Europosłowie EPL przypomnieli też o zablokowaniu przez Węgry na grudniowym szczycie UE w Brukseli rewizji budżetu UE na lata 2021-27, a także pomocy makrofinansowej dla Ukrainy.

"Chociaż z zadowoleniem przyjmujemy historyczne decyzje Rady Europejskiej o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Republiką Mołdawii, piszemy do pani, aby wyrazić nasze rozczarowanie w związku z niepowodzeniem w osiągnięciu porozumienia w sprawie rewizji Wieloletnich Ram Finansowych, które obejmuje pakiet pomocowy dla Ukrainy. Jesteśmy zaniepokojeni nie tylko konsekwencjami braku takiego porozumienia dla pakietu finansowego Ukrainy i budżetu UE, ale (także) dynamiką procesu decyzyjnego w Radzie Europejskiej" - czytamy w liście.

13 grudnia Komisja Europejska odblokowała Węgrom zamrożone fundusze

Politycy "potępili bezkompromisową postawę premiera Węgier, który zdecydował się zablokować decyzję w sprawie rewizji Wieloletnich Ram Finansowych i pakietu pomocowego dla Ukrainy". W ich ocenie stanowi to "naruszenie strategicznych interesów UE".

13 grudnia Komisja Europejska odblokowała Węgrom 10,2 mld euro zamrożonych funduszy z polityki spójności. Według KE Budapeszt spełnił warunki dotyczące niezależności sądownictwa.

Wcześniej, 22 grudnia 2022 roku, KE uznała, że Węgry nie spełniają warunków określonych w Karcie Praw Podstawowych UE ze względu na szereg obaw, w tym kwestie dotyczące niezależności wymiaru sprawiedliwości. W efekcie zamrożono środki unijne dla tego kraju.

"Po dokładnej ocenie i kilku wymianach zdań z rządem węgierskim Komisja stwierdza, że Węgry podjęły środki, do których realizacji zobowiązały się, aby Komisja mogła uznać, że horyzontalny warunek podstawowy, określony w Karcie Praw Podstawowych UE, został spełniony w odniesieniu do niezależności sądów. Oznacza to, że część finansowania w ramach polityki spójności nie będzie już blokowana, a zatem Węgry mogą zacząć ubiegać się o zwrot kosztów do kwoty około 10,2 mld euro" - poinformowała KE.

Z Brukseli Łukasz Osiński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: węgryEPL
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj