Niemiecki generał alarmuje: Wróg puka do drzwi, a my tracimy prawdziwego przyjaciela

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2025, 06:30
[aktualizacja 4 grudnia 2025, 08:11]
asdasdads
Niemiecki generał alarmuje: Wróg puka do drzwi, a my tracimy prawdziwego przyjaciela/PAP/DPA
– Kiedyś mogłem wysyłać SMS-y oficjelom z Pentagonu o każdej porze dnia i nocy. Teraz komunikacja z nami została naprawdę przerwana – skarżył się w rozmowie z amerykańskimi dziennikarzami gen. Christian Freuding, nowy dowódca niemieckich wojsk lądowych. – Wróg puka do naszych drzwi i tracimy prawdziwego przyjaciela – zaznaczył. 

Wywiad z gen. Freudingiem został opublikowany w najnowszym wydaniu amerykańskiego miesięcznika "The Atlantic". W momencie rozmowy – latem 2025 roku – oficer kierował zespołem ds. Ukrainy w ministerstwie obrony Niemiec. Od października piastuje stanowisko dowódcy wojsk lądowych.   

Gen. Freuding: komunikacja z Pentagonem została przerwana

Freuding mówił parę miesięcy temu dziennikarzom, że kiedyś mógł wysłać wiadomości do amerykańskich urzędników w Pentagonie "dniem i nocą", lecz "ostatnio" komunikacja z jego partnerami w Waszyngtonie została "przerwana, naprawdę odcięta". 

Niemiecki wojskowy zdradził, że od niedawna, by uzyskać kontakt z amerykańskimi wojskowymi, musi się najpierw zwracać do ambasady Niemiec w USA. Następnie jej pracownicy "szukają odpowiedniego kontaktu w Pentagonie". 

Generał skarżył się, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa nie przekazała Berlinowi z wyprzedzeniem żadnych informacji o zawieszeniu niektórych amerykańskich dostaw broni dla Ukrainy.

 Mamy nie tylko wroga pukającego do naszych drzwi, ale także tracimy prawdziwego sojusznika i przyjaciela  ​skonstatował.

Przypomnijmy – wywiad z gen. Freudingiem przeprowadzono latem. Nie wiadomo, czy od tego czasu kanały komunikacji z Amerykanami zostały ponownie otwarte.

Niemcy są rozczarowani Trumpem. "Chce sprzedać Ukrainę i Europę"

W niemieckim MSZ oraz wśród polityków koalicji zajmujących się kształtowaniem polityki zagranicznej, dominuje rozczarowanie polityką USA dotyczącą Ukrainy oraz Europy. Prezydentowi Trumpowi zarzuca się narażenie na szwank NATO, wypomina brak konsultacji z Berlinem i innymi europejskimi stolicami. 

Wpływowy deputowany CDU Norbert Roettgen mówi w wywiadzie z telewizją ZDF o kolejnym „przełomowym momencie” w Europie.  – Pierwszym punktem zwrotnym było ponowne sprowadzenie wojny do Europy przez Rosję. Drugi punkt zwrotny polega na tym, że nasz stary i najważniejszy sojusznik od 80 lat – Stany Zjednoczone – stanęły teraz po stronie rosyjskiego agresora i prowodyra wojennego, Władimira Putina, przeciwko bezpieczeństwu i suwerenności nie tylko Ukrainy, ale także Europy – grzmiał niemiecki polityk.

Wskazał, że Amerykanie są skłonni spełnić właściwie wszystkie żądania Putina: od ustępstw terytorialnych po bezkarność za dokonane zbrodnie. Mało tego – deklarują otwarcie, że chcą robić z Rosjanami interesy. 

– I nie chodzi tu o Amerykę jako państwo. Trump ma na myśli bardzo konkretne osoby, które mają na tym skorzystać (na interesach z Rosją – red.). (...) Ujawnia się jego gotowość do sprzedania nie tylko Ukrainy, ale i Europy dla własnych interesów finansowych – podsumował. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj