Władimir Putin groźnie pohukuje. Jest gotowy do wojny z NATO nawet dzisiaj

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 grudnia 2025, 08:16
Władimir Putin
Władimir Putin groźnie pohukuje. Jest gotowy do wojny z NATO nawet dzisiaj/PAP/EPA
Rosyjski prezydent Władimir Putin ponownie zaostrzył retorykę wobec Europy, ostrzegając, że Rosja jest "gotowa już teraz", jeśli kraje europejskie "zdecydują się na wojnę". Jego słowa padły podczas forum inwestycyjnego w Moskwie, gdzie rosyjski przywódca obwinił Europę za brak "pokojowej agendy" oraz działanie "po stronie wojny" poprzez wspieranie Ukrainy.

Słowa Putina brzmią jak element kolejnego propagandowego spektaklu. Rosyjski przywódca przedstawia się jako obrońca pokoju, a oskarżenia kieruje pod adresem europejskich rządów, którym zarzuca "brak pokojowej agendy". W jego narracji to nie Kreml prowadzi agresywną politykę, lecz Europa wspierająca Ukrainę jest "po stronie wojny".

Putin groźnie pohukuje. Europa nadepnęła mu na odcisk

Putin przekonywał, że Moskwa nie planuje konfliktu z państwami europejskimi, ale "w przypadku agresji" Europa miałaby ponieść odpowiedzialność za eskalację. Podkreślił przy tym, że ewentualne rozpoczęcie działań wojennych przez kraje UE doprowadziłoby szybko do sytuacji, w której "Rosja nie będzie miała z kim negocjować".

Prezydent Rosji oskarżył europejskie rządy o "życie złudzeniami", jakoby były w stanie doprowadzić Moskwę do strategicznej klęski. Jednocześnie ponownie odrzucił żądania Zachodu dotyczące zakończenia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, określając je jako "nie do przyjęcia".

Putin powtórzył też twardą linię Kremla. Rosja zamierza rozmawiać o wojnie w Ukrainie wyłącznie z administracją Stanów Zjednoczonych. W jego opinii europejscy przywódcy "przeszkadzają USA i prezydentowi Donaldowi Trumpowi w osiągnięciu porozumienia". Moskwa odrzuca również możliwość rozmów z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Rosjanie przestraszyli się zapowiedzi NATO i zaczęli grozić

Nieprzypadkowo groźby Putina rozlegają się właśnie teraz. Prezydent Rosji odniósł się do wypowiedzi admirała Giuseppe Cavo Dragone, który w rozmowie z "Financial Times" przyznał, że NATO zaczyna poważnie rozważać bardziej agresywne działania wobec Rosji. Dragone posunął się nawet do stwierdzenia, że "uderzenie wyprzedzające" mogłoby zostać uznane za działanie defensywne, choć sam zaznaczył, że to myślenie bardzo odległe od tradycyjnej logiki NATO.

Ponadto wypowiedzi Putina wpisują się w rosnące obawy europejskich państw dotyczące bezpieczeństwa. Niemieccy urzędnicy poinformowali niedawno, że według nowych ocen wywiadowczych Rosja "tworzy opcję przeprowadzenia ataku na NATO" już w 2029 roku. Niemieckie MSZ podkreśla, że Moskwa przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z Zachodem, a europejscy sojusznicy muszą zwiększyć wysiłki, aby "powstrzymać dalszą rosyjską agresję".

Rosyjskie drony i sabotaż w Europie. Tak źle jeszcze nie było

Niepokój potęgują kolejne incydenty z udziałem rosyjskich służb i sił zbrojnych, od cyberataków na europejską infrastrukturę, przez działania sabotażowe, po wtargnięcia dronów nad terytoria państw NATO. Do tego dochodzą naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjskie rakiety i myśliwce oraz prowokacje.

Europejski komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius przyznaje, że unijne struktury wciąż nie nadążają za tempem zmian w nowoczesnych doktrynach wojennych. Jak podkreśla, Unia Europejska wciąż nie dysponuje odpowiednimi systemami wykrywania i neutralizowania dronów, a reakcje państw członkowskich nie są jeszcze na poziomie, którego wymaga rosnące zagrożenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj