EKR w ogniu politycznych tarć. Polska delegacja z PiS zablokowała poranne obrady

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
27 czerwca 2024, 11:11
Parlament Europejski
PiS zerwało obrady konstytuujące frakcję EKRw parlamencie Europejskim/Shutterstock
Polityczne napięcie w Parlamencie Europejskim rośnie. Polska delegacja z PiS wywołała kryzys podczas kluczowego spotkania z włoskimi eurodeputowanymi. Czy tarcia między sojusznikami uniemożliwią powstanie frakcji EKR? Dowiedz się, jaki wpływ tarcia polityczne mogą mieć na przyszłość europejskiej prawicy.

Polska delegacja bojkotuje posiedzenie frakcji EKR

Do ostatecznego posiedzenia konstytuującego frakcję EKR, podczas którego wybierane jest prezydium grupy, dojść miało w środę o godz. 17.30 w siedzibie PE w Brukseli. Przedpołudniowe spotkanie, które pierwotnie odbyć się miało o godz. 11, zostało przesunięte na późniejszą godzinę z powodu bojkotu przez polską delegację. Jak dowiedziała się PAP, eurodeputowani PiS mieli co prawda stawić się na posiedzeniu, ale z powodu tarć politycznych między nimi a Włochami, rozmów nie udało się przeprowadzić. Polacy mieli domagać się m.in. rozszerzenia partii o eurodeputowanych węgierskiego Fideszu oraz francuskie Zjednoczenie Narodowe.

Porozumienie Polaków i Włochów dotyczące kluczowych stanowisk w EKR

Ostatecznie do popołudniowego spotkania także nie doszło, ale jak dowiedziała się PAP z włoskich i polskich źródeł w PE, Polakom i Włochom udało się dojść do wstępnego porozumienia odnośnie do kluczowych stanowisk we frakcji. Polska delegacja jako druga po Braciach Włochach ma objąć w grupie stanowisko jednego z dwóch współprzewodniczących. Tu wielkiej zmiany nie będzie, bo już wcześniej w prezydium frakcji zasiadali wspólnie Polak i Włoch. Według wstępnych ustaleń PiS ma także objąć stanowisko sekretarza generalnego grupy i współskarbnika; wcześniej także pełnili je Polacy.

W tym momencie nie ma być także mowy o rozszerzeniu partii. Według rozmówców PAP w ogóle upaść miała idea włączenia do frakcji eurodeputowanych Zjednoczenia Narodowego, którzy albo wejdą do grupy Tożsamość i Demokracja, albo rozpoczną rozmowy dotyczące powołania nowej prawicowej frakcji w europarlamencie. Nie mówi się teraz również o możliwości dołączenia do EKR Fideszu, co - zaznaczają źródła - nie oznacza, że jakiś rodzaj współpracy z eurodeputowanymi premiera Viktora Orbana został wykluczony lub że pomysł nie wróci, np. po unijnym szczycie, który odbędzie się w czwartek i piątek w Brukseli.

Sprzeciw Rumunów wobec przyłączenia Węgrów do EKR

Obecnie przyłączeniu się Węgrów do EKR sprzeciwia się sześciu rumuńskich europosłów z radykalnej prawicowej partii AUR (Związek na rzecz Jedności Rumunów). Niechęć jest zresztą odwzajemniona - Orban, który w poniedziałek spotkał się w Rzymie z premier Włoch Giorgią Meloni, oświadczył, że Fidesz nie zamierza wstępować do EKR właśnie ze względu na obecność w grupie antywęgierskiej formacji z Rumunii.

Strategie polskiej delegacji w negocjacjach o stanowiska

Tymczasem według włoskich źródeł PAP PiS-owi od początku chodziło nie tyle o rozszerzenie grupy, ile o ugranie najlepszych stanowisk. Polaków do podjęcia negocjacji miało zachęcić pominięcie Meloni w rozmowach dotyczących obsady kluczowych unijnych stanowisk. "Polska delegacja uznała, że może ugrać coś na klęsce Meloni. To taki taniec na jej grobie" - usłyszała PAP od Włochów w PE.

Morawiecki i Meloni mają spotkać się w Brukseli

Mimo wstępnego porozumienia co do stanowisk wewnątrz frakcji negocjacje wciąż się toczą. W Brukseli spekuluje się, że PiS być może chce także wywalczyć stanowiska w samym PE. Z ramienia PiS rozmowy z włoską delegacją prowadzi Adam Bielan, ale w Brukseli jest też obecny m.in. były premier Mateusz Morawiecki, który w środę wieczorem ma się spotkać na kolacji z politykami PiS. Niewykluczone, że w czwartek Morawiecki spotka się również z Meloni, która rano przyleci do Brukseli, żeby wziąć udział w unijnym szczycie. Do podobnego spotkania doszło także przed nieformalnym spotkaniem przywódców krajów UE 17 czerwca w Brukseli; wówczas w spotkaniu w hotelu Amigo wziąć udział mieli Meloni, Orban i Morawiecki.

Spotkanie konstytuujące EKR odbędzie się na Sycylii

Jak dowiedziała się PAP, spotkanie konstytuujące EKR odbędzie się ostatecznie 3 lipca i już nie w Brukseli, ale na Sycylii, gdzie od poniedziałku odbywać się będzie posiedzenie wyjazdowe EKR. Jest to zgodne z procedurami, bo utworzenie grupy uważane jest w PE za sprawę techniczną. "Teoretycznie można to zrobić nawet przez telefon. Najważniejsze jest dostarczenie odpowiednich i podpisanych dokumentów do PE" - poinformowali rozmówcy PAP w europarlamencie.

Frakcje polityczne w PE powinny ukonstytuować się do 4 lipca, wtedy też w europarlamencie rozpocząć się mają rozmowy o obsadzeniu parlamentarnych komisji. Kadencja nowego PE oficjalnie zainaugurowana zostanie 16 lipca podczas sesji plenarnej w Strasburgu.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj