Amerykański Kongres zatwierdził przekazanie w kończącym się 30 września roku budżetowym pomocy wojskowej dla Ukrainy (Ukraine Security Assistance Initiative) o wartości 250 milionów dolarów, a prezydent Donald Trump wydał zgodę na sprzedaż broni - m.in. przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin - przy pomocy której kraj ten miał walczyć z separatystami wspieranymi przez Rosję.

Jednak w ostatnich dniach Biuro Zarządzania i Budżetu Białego Domu (Office of Management and Budget - OMB) opóźniło przekazanie tych środków i zwróciło się do sekretarza obrony Marka Espera oraz prezydenckiego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona o zbadanie, czy program jest w najlepszym interesie Stanów Zjednoczonych.

Jak pisze Politico, ten wniosek wzbudził gniew polityków z obu partii, którzy podkreślają, że program jest konieczny dla powstrzymania rosyjskiej agresji.

Pentagon, jak wygląda, zgodził się z tą oceną. "Departament dokonał przeglądu zagranicznego pakietu pomocowego i poparł go" - powiedział anonimowo cytowany przez Politico urzędnik Pentagonu. Dodał on, że rezultaty przeglądu zostały już przekazane do Białego Domu.

>>> Czytaj też: Zełenski: zadaniem nowego parlamentu jest zakończenie wojny