Złe wiadomości dla Trumpa: jako prezydent USA ma najniższy wskaźnik poparcia od 70 lat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
29 kwietnia 2025, 10:41
Imane Khelif nie da się zastraszyć Donaldowi Trumpowi
Złe wiadomości dla Trumpa: jako prezydent USA ma najniższy wskaźnik poparcia od 70 lat/shutterstock
Donald Trump nie ma powodów do zadowolenia. Okazuje się, że obecny prezydent USA ma najniższe poparcie notowane w tym okresie od 70 lat. Wynosi ono zaledwie 41 proc. Tymczasem w latach 1952–2020 wskaźnik poparcia w pierwszym kwartale rządów wynosił 60 proc.

Trump jest jedynym prezydentem USA, który ma tak niskie poparcie

Trump został zaprzysiężony na drugą prezydencką kadencję 20 stycznia.

Średnia ocena poparcia urzędującego prezydenta USA od zaprzysiężenia na urząd w styczniu do kwietnia wynosiła 45 proc. i jest nieznacznie wyższa niż w tym samym okresie jego pierwszej kadencji, kiedy wyniosła 41 proc. - wynika z sondażu Instytutu Gallupa przeprowadzonego wkrótce po tym, kiedy Trump ogłosił wprowadzenie ceł na import z kilkudziesięciu krajów, a później zawiesił je na 90 dni.

Podczas gdy dla wszystkich prezydentów USA wybranych w latach 1952–2020 wskaźnik poparcia w pierwszym kwartale rządów wynosi 60 proc., Trump jest jedynym prezydentem, który miał poniżej 50 proc. średnich ocen aprobaty w analizowanym okresie - podkreśliła firma sondażowa.

Na niskie poparcie dla obecnego prezydenta USA wskazuje też opublikowane w niedzielę badanie opinii publicznej SSRS dla stacji CNN, według którego średni wskaźnik poparcia dla Trumpa wynosi 41 proc. i jest to najniższa wartość odnotowana w ciągu ostatnich 70 lat. Tylko 22 proc. respondentów zadeklarowało zdecydowane poparcie dla sposobu, w jaki Trump sprawuje swój urząd, co także jest najniższym wynikiem - podkreśliła stacja.

Tego samego dnia opublikowano sondaż Ipsos dla ABC News i "Washington Post", w którym 39 proc. respondentów poparło styl prezydentury Trumpa (o 6 pkt proc. mniej niż w lutym), podczas gdy 55 proc. zadeklarowało, że go nie popiera. Jak zauważyła stacja ABC News, polityka 47. prezydenta USA spotyka się z negatywną reakcją opinii publicznej, a powszechne jest niezadowolenie z jego polityki gospodarczej, w tym obawy przed recesją. "Wall Street Journal" podkreśla, że prowadzona przez Trumpa wojna handlowa sprawiła, że od inauguracji na urząd 20 stycznia indeks giełdowy S&P 500 spadł o 8,5 proc.

137 rozporządzeń

W ciągu pierwszych 100 dni sprawowania władzy w Białym Domu Trump podpisał 137 rozporządzeń wykonawczych. Jak obliczył "WSJ", to ponad trzy razy więcej, niż w tym czasie podpisał jego poprzednik Joe Biden, i o ponad 100 więcej, niż sam Trump podpisał w tym okresie w swojej pierwszej kadencji. Rozporządzenia obejmują różne sfery życia, od taryf ogłaszanych wobec dziesiątek krajów po zakaz używania papierowych słomek do napojów w budynkach federalnych. Do tej pory do sądów wpłynęło ponad 80 pozwów przeciw prezydentowi i jego administracji w związku ze zmianami wprowadzonymi przez nich w zakresie imigracji, równości płci czy walki z kryzysem klimatycznym.

Zamknięcie południowej granicy dla migrantów

Jak przypomniał "WSJ", jednym z kluczowych tematów kampanii prezydenckiej Trumpa było zamknięcie południowej granicy dla migrantów. Amerykański think thank Instytut Polityki Migracyjnej (MPI) w ubiegłym tygodniu podał, że nawet jeśli liczba aresztowań osób nielegalnie przebywających w USA wzrosła, to na razie nic nie wskazuje na to, by administracja miała osiągnąć deklarowany cel miliona deportacji rocznie. Na podstawie dostępnych dokumentów szacuje się, że w 2025 r. z USA deportowanych zostanie około pół miliona osób - mniej niż 685 tys. odnotowanych za rządów Bidena w roku fiskalnym, który zaczął się w październiku 2023 r. i trwał do końca września 2024 r.

Jak zauważa BBC, pierwsze 100 dni drugiej prezydentury Trumpa było z jego strony "dramatyczną demonstracją siły politycznej", ale to następne 1361 dni pokaże, czy zdoła on pozostawić po sobie trwałe dziedzictwo. W wywiadzie udzielonym 22 kwietnia magazynowi "Time" Trump określił swoje trzy pierwsze miesiące sprawowania władzy jako "nieograniczony sukces".(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj