Wylecą w powietrze "łagodnie" lub "brutalnie". Szokujące słowa Trumpa ws. Iranu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 maja 2025, 13:42
 Donald Trump wziął się za media publiczne
Wylecą w powietrze "łagodnie" lub "brutalnie". Szokujące słowa Trumpa ws. Iranu/shutterstock
Irańskie wirówki służące do wzbogacania uranu wylecą w powietrze "łagodnie" w ramach umowy nuklearnej lub "brutalnie" bez takiej umowy - zapowiedział prezydent USA Donald Trump. To kolejny głos ws. negocjowanego z Teheranem porozumienia nuklearnego.

Umowa nuklearna z Iranem

"Wolałbym mocną, możliwą do weryfikacji umowę" - zapewnił w środowym wywiadzie radiowym Trump, dodając jednak przy tym: "Są tylko dwie możliwości. Wysadzimy je miło, albo brutalnie".

Tego samego dnia w rozmowie z innymi dziennikarzami Trump przyznał, że nie zostało jeszcze sprecyzowane stanowisko USA co do zakresu umowy nuklearnej. Mogłaby ona zakładać kompletne zamknięcie programu nuklearnego Iranu, albo ograniczenie go tak, że możliwe byłoby tylko wzbogacanie uranu do bardzo niskiego, choć wystarczającego do cywilnego zastosowania poziomu. "Jeszcze nie podjęliśmy tej decyzji. Podejmiemy ją" - powiedział amerykański prezydent.

USA i Iran planują przeprowadzenie czwartej rundy rozmów dotyczących m.in. programu nuklearnego w najbliższy weekend. Dialog, prowadzony przy pośrednictwie Omanu, rozpoczął się w połowie kwietnia.

Poprzednie porozumienie nuklearne

Iran i światowe mocarstwa zawarły w 2015 r. porozumienie nuklearne, które miało ograniczyć program jądrowy Teheranu w zamian za zniesienie części sankcji. Umowa przewidywała m.in. ograniczenie wzbogacania uranu do poziomu 3,67 proc. W 2018 r., za czasów poprzedniej prezydentury Trumpa, Stany Zjednoczone wycofały się z porozumienia. Iran również odszedł od jego zapisów, wzbogacając uran ponad wyznaczony limit. Zachód oskarża Teheran o potajemne rozwijanie zdolności koniecznych do produkcji broni atomowej. Strona irańska zaprzecza, podkreślając, że jej program nuklearny ma charakter wyłącznie cywilny.

Wiceprezydent USA J.D. Vance zapytany podczas środowego spotkania Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Waszyngtonie, czy ewentualna umowa z Iranem będzie wzorowana na poprzedniej, oświadczył, że przewidywany wówczas system kontroli "był niewiarygodnie słaby", co pozwalało Iranowi nadal dążyć do uzyskania broni jądrowej - przekazał portal Iran International.

"Uważamy, że istnieje porozumienie, które naprawdę zintegrowałoby Iran ze światową gospodarką i byłoby bardzo korzystne dla narodu irańskiego, ale skutkowałoby całkowitym pozbawieniem Teheranu szans na posiadanie broni jądrowej i do tego zmierzamy w negocjacjach" — powiedział Vance. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj