Komunikacja publiczna w miastach stawia na bezemisyjny tabor

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2021, 08:56
Autobus elektryczny firmy Solaris
<p>Autobus elektryczny firmy Solaris</p>/Shutterstock
W ubiegłorocznych rejestracjach nowych miejskich autobusów przeszło połowa pojazdów miała już napęd alternatywny, a co czwarty – elektryczny. Udział tych ostatnich będzie się szybko zwiększał - podaje "Rzeczpospolita" w piątkowym wydaniu.

Jak zaznacza dziennik, w miejskim transporcie dokonuje się ekologiczny przełom. "Liczba elektrycznych autobusów przebiła poziom 400 i wszystko wskazuje na to, że dalej będzie szybko rosła" - pisze "Rz". Dodaje, że według branżowego serwisu Infobus przewoźnicy mają już podpisane umowy na dostawy następnych 257 elektrobusów. "Na kolejne 62 uruchomiono przetargi, a dla zakupu 26 pojazdów, które na przetarg czekają, jest zapewnione finansowanie" - czytamy.

Gazeta zwraca uwagę, że elektryfikacja taboru przyspieszyła w 2020 r.: na 704 zarejestrowane nowe autobusy miejskie przeszło połowa miała napęd alternatywny, a co czwarty – elektryczny. Dodaje, że w porównaniu z poprzednim rokiem to radykalna zmiana: w całym 2019 r. zarejestrowano 55 elektrobusów, o dziewięć mniej z porównaniu z 2018 r. "Jeśli dwa lata temu i rok temu udział elektrycznych autobusów w miejskim rynku wynosił 5,6 proc., to teraz wzrósł do 28,5 proc." – podaje Infobus cytowany przez dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj