Ryanair obniżył o kilka milionów spodziewaną roczną liczbę pasażerów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 stycznia 2021, 11:26
Ryanair
<p>Ryanair</p>/ShutterStock
Będący największym europejskim tanim przewoźnikiem lotniczym irlandzki Ryanair poinformował w czwartek, że w związku z koronawirusowym lockdownem w Wielkiej Brytanii i Irlandii obniża prognozowaną wcześniej na około 35 mln roczną liczbę swych pasażerów do poziomu 26 - 30 mln.

Podjęte w rezultacie pojawienia się nowego wariantu koronawirusa brytyjskie i irlandzkie przedsięwzięcia ochronne "spowodują, że będzie niewiele, o ile w ogóle do nich dojdzie, lotów do lub z Irlandii, względnie do lub z Wielkiej Brytanii od końca stycznia do czasu, aż te drakońskie restrykcje zostaną cofnięte" - głosi wydany przez Ryanair komunikat. Przewoźnik określa jednocześnie wprowadzone w Irlandii ograniczenia w podróżowaniu, jako "niewytłumaczalne i nieskuteczne" oraz wzywa oba wymienione państwa do przyspieszenia akcji szczepień.

Ryanair zapowiedział zawieszenie na czas od 21 stycznia do końca lockdownu znacznej części swych rozkładowych lotów, zastrzegając, że "nie spodziewa się, by te redukcje miały wpływ na stratę netto spółki w kończącym się 31 marca roku finansowym, skoro wiele z przewidzianych do skreślenia połączeń byłoby deficytowymi".

Jak głosi komunikat, w styczniu należy oczekiwać przewiezienia przez Ryanair mniej niż 1,25 mln pasażerów, a wskutek nowych restrykcji antykoronawirusowych ich miesięczna liczba może w lutym i marcu nie przekroczyć 500 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj