„Właśnie otrzymałem informację, że za zniesieniem wiz dla Ukrainy było 521 głosów w Europejskim Parlamencie. Gratuluję ci ukraiński narodzie, gratuluję ci Ukraino!” – oświadczył prezydent Petro Poroszenko podczas X Kijowskiego Forum Bezpieczeństwa.

Szef państwa podkreślił, że stanowisko PE nie oznacza jeszcze ostatecznej decyzji o likwidacji obowiązku wizowego i zapewnił, że władze uczynią wszystko, by proces ten nie był opóźniany, ani odkładany. W ocenie Poroszenki debata w PE na ten temat pokazała, że próbują do tego doprowadzić – jak się wyraził – „proputinowscy przedstawiciele” w UE.

Wyniki głosowania w PE ucieszyły także premiera Wołodymyra Hrojsmana. „Długo czekaliśmy na tę decyzję. Ukraina zrobiła wiele, by wizy zostały zniesione, ale ja zawsze wierzyłem, że tak się stanie” – powiedział.

Wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Iwanna Kłympusz-Cyncadze zwróciła uwagę, że sukces, który Ukraina odniosła w czwartek w Strasburgu nie spodoba się skonfliktowanej z nią Rosji. „Jakikolwiek sukces Ukrainy będzie wywoływał rozdrażnienie politycznego kierownictwa Rosji i doskonale to rozumiemy” – powiedziała.

Z kolejnego, ważnego kroku na rzecz zniesienia wiz ucieszyli się ukraińscy użytkownicy sieci społecznościowych, którzy gratulowali sobie wzajemnie oznaczając wpisy na ten temat hashtagiem #Bezwiz. W internecie przypominano także, że integracja europejska była głównym hasłem tzw. rewolucji godności z przełomu 2013 i 2014 roku, która doprowadziła do obalenia prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza.

Komisja Europejska już w kwietniu 2016 roku zaleciła zniesienie wiz dla Ukraińców, jednak kraje UE zwlekały z decyzją. Pomimo pozytywnych rekomendacji KE decyzja została zablokowana w Radzie UE na kilka miesięcy, głównie ze względu na stanowisko Niemiec i Francji. Sprawa liberalizacji wizowej dla Ukrainy związana była z problemem zniesienia wiz dla obywateli Turcji i stała się zakładnikiem obaw związanych z imigracją.

Przegłosowane przez europosłów porozumienie w tej sprawie musi jeszcze zostać formalnie zatwierdzone przez Radę UE. Jeśli państwa członkowskie nie będą tego blokować powinno ono wejść w życie w czerwcu, 20 dni po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym UE.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

>>> Polecamy: Czeski bank centralny zaprzestał obrony kursu korony