Mimo to jego rzecznik zachowuje ostrożność. – Prezydent skupia się na rzetelnym wykonywaniu swoich codziennych obowiązków. Do sondaży podchodzi z odpowiednim dystansem. Zwłaszcza jeśli dotyczą one wydarzeń, które będą miały miejsce za 2,5 roku – komentuje Krzysztof Łapiński.

Zawetowanie ustaw dotyczących KRS i SN pokazało odrębność Andrzeja Dudy od PiS, co paradoksalnie pomogło w sondażach i prezydentowi, i jego byłej partii, której poparcie też ostatnio rośnie. Zdaniem politologa Rafała Chwedoruka Polacy doceniają wprowadzane do tej pory zmiany. – Mniej zamożni dostrzegają wagę stabilizacji. Jesteśmy skoncentrowani na dyskusji o sądownictwie, ale właśnie wchodzi w życie obniżenie wieku emerytalnego, które proponował Andrzej Duda, co było głównym paliwem politycznym PiS od 2012 r. Działa 500 plus, weszła też w życie reforma edukacji, co także podobało się elektoratowi partii – wylicza politolog.

Sonda prezydencka

Sonda prezydencka

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Mocne poparcie dla Dudy to niezbyt dobre wiadomości dla kandydatów opozycji. Najlepsze notowania wśród nich ma Donald Tusk. Zdaniem Chwedoruka to efekt m.in. sporów w opozycji, a także działań komisji weryfikacyjnej, której polityczne ostrze wymierzone jest w Hannę Gronkiewicz-Waltz, wiceszefową PO i partyjną sojuszniczkę Tuska. Rzecznik PO Jan Grabiec inaczej tłumaczy wynik byłego szefa partii. – To efekt tego, że Donald Tusk nie jest aktywny w polskiej polityce.

– Z drugiej strony część wyborców może postrzegać dziś Andrzeja Dudę jako opozycję wobec Jarosława Kaczyńskiego. Jest aktywny, wypowiada się i wyraża ponoć własne zdanie. To dodaje mu nieco poparcia – zauważa Grabiec.

Za Tuskiem jest Robert Biedroń, obecny prezydent Słupska. Z kolei na czwartym miejscu znalazł się Paweł Kukiz z poparciem 10 proc. – To dobry poziom. Można nim grać na rzecz wprowadzenia wyborów większościowych w okręgach jednomandatowych, zwiększenia roli referendów czy jasnego określenia kompetencji między prezydentem a premierem – komentuje sondaż lider Kukiz’15.

>>> Polecamy: Sądowe rozgrywki ze sztandarowymi projektami PiS w tle