Do tego czasu trwać będą dalsze prace nad tym kodeksem, który nazwał "jednym z filarów tego rządu i działań ministerstwa infrastruktury i budownictwa". Przez ostatni rok - jak mówił - projekt był konsultowany.

"Dzisiaj na stronie internetowej został pokazany po konsultacjach. Będziemy od tego czasu spotykali się z konkretnymi grupami interesariuszy (...) z poszczególnymi resortami, z przedsiębiorcami, z developerami, z architektami, z inżynierami, z urbanistami i na konkretnym tekście (...) dyskutowali o jego brzmieniu tak, aby w pierwszym kwartale 2018 r. mógł on wejść do Sejmu" - powiedział Żuchowski.

Wiceminister infrastruktury uczestniczył w Białymstoku w podpisaniu listu intencyjnego z burmistrzem Hajnówki na budowę w Hajnówce 30 mieszkań w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus, mówił również samorządowcom i firmom m.in. o założeniach programu Mieszkanie Plus, była też mowa o kodeksie urbanistyczno-budowlanym.

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski nazwał kodeks "podstawą do prowadzenia postępowań administracyjnych" w planowaniu i budowie obiektów mieszkaniowych i innych. "To też jest oczekiwane przez środowiska, aby przepisy ogólnobudowlane, począwszy od etapu planowania były uproszczone, żeby te procedury były przyjazne inwestorom" - powiedział na konferencji prasowej wojewoda.

Wiceminister dodał, że ministerstwo będzie się koncentrować na pracach nad kodeksem. "Jednocześnie chcąc, żeby działania legislacyjne, jak i działania Mieszkanie Plus szły w parze, w tych też tematach usuwamy wszelkiego rodzaju bariery instytucjonalne. Dokonujemy tam także szeregu zmian, które również pozwolą szybciej budować Mieszkanie Plus, ale i budować przeciętnemu Kowalskiemu, który dzisiaj buduje dom jednorodzinny, który dzisiaj buduje swój garaż" - powiedział wiceminister Tomasz Żuchowski.

Podkreślił, że program Mieszkanie Plus przewiduje także - oprócz budowy bloków mieszkalnych - możliwość budowy domów jednorodzinnych. "Będziemy chcieli, żeby grunty Skarbu Państwa, które spłyną do nas, w połowie grudnia, po weryfikacji już przez wojewodów i właściwych ministrów, uruchomić procedurę przetargową dla budowy inwestycji mieszkaniowych przeciętnego Kowalskiego" - mówił minister.

Wyjaśnił, że grunty mają być podzielone na działki, wyznaczone mają być do nich drogi dojazdowe, chodniki, uzbrojony teren, a zainteresowani będą mogli wziąć taką działkę w wieczyste użytkowanie (za 25 proc. wartości nieruchomości), w określonym czasie zbudować tam dom, zamieszkać. Później, w rocznych ratach Kowalski spłacałby pozostałą wartość działki - tłumaczył Żuchowski.(PAP)

autor: Izabela Próchnicka

edytor: Jacek Ensztein