Utrzymanie kursu w polityce społecznej. Premier zapowiedział, że będzie kontynuował politykę gabinetu Beaty Szydło. I dlatego utrzymanie programów społecznych, ich rozwijanie i wzmocnienie wymienił na pierwszym miejscu. Mają one być elementem polityki rozwojowej państwa.

Silne państwo w gospodarce. – Do przedsiębiorczych przedsiębiorców dołącza dziś przedsiębiorcze państwo – dowodził premier Morawiecki. O tym, czy Polska dołączy do gospodarczych liderów, czy będzie tylko rynkiem zbytu dla innych, ma zdecydować polityka gospodarcza, w której administracja ma być kreatorem procesów. Ale silne państwo to również silne instytucje, które mają bronić wolny rynek przed korupcją, nieuczciwą konkurencją z zagranicy czy monopolami. W tym kontekście premier mówił m.in. o sprawnych sądach.

Więcej pieniędzy na służbę zdrowia. Przechodząc do konkretnych zadań, szef rządu na pierwszym miejscu wymienił dofinansowanie ochrony zdrowia. W ciągu kilku lat nakłady na nią mają wzrosnąć do 6 proc. PKB, co jest potwierdzeniem kierunku przyjętego przez rząd Beaty Szydło. Skąd pieniądze? Z dalszego uszczelniania systemu podatkowego. Premier mówił również o szczegółowych projektach w tej dziedzinie, jak zbudowanie narodowego instytutu onkologii czy uruchomienie narodowego programu zdrowia kardiologicznego.

Walka ze smogiem. Ten punkt znalazł się zaskakująco wysoko w exposé. Dla Morawieckiego czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne. Program walki ze smogiem jest elementem planu likwidacji tzw. ubóstwa energetycznego. Rząd ma wspierać najuboższych, których nie stać na nietrujące paliwo do ogrzewania domów i inwestycje zmniejszające zapotrzebowanie na energię.

Inwestycje w infrastrukturę, czyli Polska wielkich projektów. Kluczowy ma być Centralny Port Komunikacyjny. To będzie pierwszy krok w budowie „najnowocześniejszego systemu transportu w Europie, otwartego na takie koncepcje, jak transport autonomiczny czy kolej próżniowa”. Budowa dróg ekspresowych i autostrad? Dokończymy. Ale większy nacisk rząd chce kłaść na poprawę dróg powiatowych i gminnych oraz lokalnych połączeń kolejowych.

Więcej mieszkań i ład przestrzenny. Rząd oczywiście będzie kontynuował program „Mieszkanie plus”. Ale premier postanowił też odpowiedzieć na apel „Polska musi być piękna” prezesa Jarosława Kaczyńskiego z letniego kongresu programowego PiS. Dość budowania mieszkań w szczerym polu, bez ładu i składu. Samorządy, które zadbają o ład przestrzenny, dostaną pakiet zachęt, a w przyszłym roku pełną parą zacznie pracować Narodowy Instytut Urbanistyki i Architektury.

Bez większych zmian w polityce zagranicznej. Fundamentem bezpieczeństwa pozostaje członkostwo Polski w NATO, a USA – naszym głównym sojusznikiem. Premier zapowiedział kontynuację prac nad konsolidacją państw regionu, w tym w ramach Grupy Wyszehradzkiej i inicjatywy Trójmorza. – Chcemy też pogłębić relacje z Ukrainą, Litwą czy Gruzją. Nadać im nową jakość, choć do tanga trzeba dwojga – mówił . ⒸⓅ

>>> Czytaj też: Z bankiera na premiera. Mateusz Morawiecki jest szybszy niż piłka

Gospodarcze obietnice z expose Morawieckiego