O trwające przetargi na realizację tych odcinków Adamczyk był w czwartek pytany na antenie Polskiego Radia Katowice. Jak podkreślił, przedłużają się one z przyczyn niezależnych od zamawiającego – m.in. wobec złożonych przez uczestników tych postępowań wielu pytań.

„To prawo przysługuje im w związku z zapisami ustawy Prawo zamówień publicznych, wobec czego proces się przedłuża, natomiast niebawem – mam nadzieję – będziemy mogli podpisać umowy na ponad 80 km właśnie tego ostatniego odcinka autostrady A1 między Częstochową a węzłem w Tuszynie” - zasygnalizował minister.

„Podpisanie umowy będzie – zakładam – w połowie tego roku. Tuszyn pod Łodzią do granicy woj. śląskiego będzie oddany we wrześniu 2021 r., zaś odcinek od granicy woj. śląskiego do Rząsawy pod Częstochową – w maju 2022 r.” - dodał.

Przypomniał, że ta część autostrady będzie budowana w śladzie istniejącej drogi krajowej nr 1 (i fragmentu starej autostrady A1), co będzie oznaczało „olbrzymie” utrudnienia dla kierowców.

Odnosząc się do pytania o obawy okolicznych mieszkańców związane z wyłączeniem obecnej „jedynki” z ruchu lokalnego, Adamczyk podkreślił, że postulat budowy tam autostrady był przez lata podnoszony – i nierealizowany.

„My to realizujemy. Autostrada A1 w takim właśnie przebiegu została zaprojektowana i my to realizujemy. Przypomnijmy, że wzdłuż autostrady powstają drogi serwisowe; powstaje infrastruktura, która pozwoli przemieszczać się wszystkim tym, którzy mają taką potrzebę w tym ruchu lokalnym” - wskazał.

Oferty na budowę wszystkich brakujących odcinków A1 otwarto w połowie grudnia ub. roku. Na budowę czterech odcinków łódzkich siedmiu oferentów złożyło 13 ofert (dziesięć propozycji mieści się w kwocie, jaką GDDKiA chce sfinansować zamówienie). Na budowę odcinka w woj. śląskim wpłynęły trzy oferty (wszystkie mieszczące się w budżecie).

Oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi oraz Katowicach ogłosiły przetargi na budowę brakujących odcinków A1 z końcem czerwca ub. roku. Odcinki te mają oznaczenia: A, B, C, D w woj. łódzkim oraz E - w woj. śląskim (obecnie w woj. śląskim powstają odcinki F, G, H oraz I - od Częstochowy do Pyrzowic).

Odcinek A obejmuje 15,8 km trasy od węzła Tuszyn (bez węzła) do węzła Piotrków Trybunalski Południe (w dokumentacji przetargowej węzeł ten nosi dawną nazwę: Bełchatów; z węzłem). Odcinki B to 24,21 km autostrady od węzła Piotrków Południe do węzła Kamieńsk (z węzłem), odcinek C liczy 16,52 km od węzła Kamieńsk do węzła Radomsko (z węzłem), odcinek D obejmuje 7,02 km A1 od węzła Radomsko do granicy z woj. śląskim, a odcinek E - 16,8 km od granicy woj. śląskiego do węzła Częstochowa Północ (w dokumentacji przetargowej nosi dawną nazwę Rząsawa; bez węzła).

Fragment autostrady A1 między węzłami Tuszyn i Piotrków Zachód będzie miał, tak jak teraz, po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Między węzłami Piotrków Zachód i Piotrków Południe zachowany zostanie obecny przekrój dwóch jezdni po cztery pasy ruchu, a między węzłami Piotrków Południe i Częstochowa trasa zostanie rozbudowana z dwóch do trzech pasów ruchu w każdą stronę. Na całą inwestycję zabezpieczono, za zgodą ministra finansów, 4 mld zł z Krajowego Funduszu Drogowego.

Minister Adamczyk był również pytany przez Radio Katowice o trwającą budowę odcinków autostrady A1 z Częstochowy do Pyrzowic i o pojawiające się sygnały o opóźnieniu na jednym z tamtejszych kontraktów.

„Robimy wszystko, aby ta autostrada była oddana w terminie – to przyszły rok – natomiast dzisiaj badamy sytuację i myślę, że w najbliższym czasie będziemy mogli dokładnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ pojawiły się pewne symptomy, które wskazywałyby na to, że notujemy opóźnienia na jednym z odcinków” - powiedział Adamczyk.

Umowy na cztery odcinki autostrady A1 Częstochowa – Pyrzowice podpisywano od sierpnia 2015 r. do marca 2016 r. Zgodnie z doniesieniami medialnymi opóźnienie dotyczy odcinka F (obwodnica Częstochowy, ok. 20,3 km + ok. 1 km włączenia do DK1), którego zaprojektowanie i budowę powierzono w październiku 2015 r. konsorcjum spółek Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costruzioni Generali.

Minister nie chciał składać w czwartek wiążącej deklaracji, że autostradowa obwodnica Częstochowy będzie bezpłatna. Podkreślił natomiast, że zawsze był zwolennikiem idei, że „drogi szybkiego ruchu w ciągu obwodnic miast nie powinny generować opłaty”.