Badanie przeprowadzono wśród ponad 10,2 tys. podkarpackich przedsiębiorcach.

W ocenie Czopa przełożenie wyników badań reprezentatywnych na ogół podmiotów gospodarczych w województwie pozwala oszacować, że w regionie w ciągu roku powstanie ponad 101 tys. miejsc pracy.

„Ta liczba będzie jeszcze większa (ponad 143 tys. miejsc pracy), jeśli do opinii +zdecydowanie będę zatrudniać+ dodać opinie +raczej będę zatrudniać+. Nawet jeśli te plany uznać za na wyrost optymistyczne, oznaczają one zapotrzebowanie na pracowników, które w tej chwili nie może zostać zaspokojone poprzez dostępne zasoby potencjalnych pracowników” – podkreślił dyrektor WUP.

W regionie powiatowe urzędy pracy zarejestrowały na koniec kwietnia 2018 r. ponad 87,7 tys. osób bezrobotnych, a w szkołach ponadgimnazjalnych o profilu zawodowym uczy się na Podkarpaciu we wszystkich rocznikach 55,3 tys. osób.

Wśród zawodów, które będą najbardziej poszukiwane przez podkarpackich pracodawców dominują robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (niemal 28 proc.), specjaliści (ponad 22 proc.), technicy i inny średni personel (ponad 11 proc.), operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń (niespełna 9 proc.) oraz pracownicy wykonujący prace proste (prawie 3,5 proc.). Jedynie 1/4 poszukiwanych pracowników stanowić będą zawody biurowe i usługowe.

Czop zaznaczył, że nowi pracownicy będą zatrudniani głównie w przedsiębiorstwach działających w branży transportu i gospodarki magazynowej. „Prawie 52 proc. pracodawców z tych branż deklaruje zatrudnienie w perspektywie 12 miesięcy. Pozostałe branże, w których zapotrzebowanie na nowych pracowników jest duże, to m.in. przetwórstwo przemysłowe (ponad 48 proc.), w ramach działalności związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi (niemal 41 proc.), w budownictwie (38 proc.) praz w firmach związanych z informacją i komunikacją (ponad 37 proc.)” – powiedział dyrektor rzeszowskiego WUP.

Z badań urzędu wynika, że najwięcej pracowników poszukiwanych będzie w Rzeszowie oraz powiatach: mieleckim, krośnieńskim, łańcuckim, dębickim, rzeszowskim, jasielskim, tarnobrzeskim, stalowowolskim.

(PAP)

autor: Wojciech Huk