"Z przykrością muszę państwa poinformować, że nie dotrzymamy celów klimatycznych na 2020 rok, które sami sobie wyznaczyliśmy" - powiedziała Schulze na konferencji w Berlinie z udziałem przedstawicieli ponad 30 państw w ramach tzw. Petersberskiego Dialogu Klimatycznego.

Jak zaznaczyła, mimo przeprowadzonych zmian Niemcy pozostają krajem węgla brunatnego, a ruch na drogach jest obecnie większy i w związku z tym generuje więcej dwutlenku węgla niż w 1990 roku.

Jako znaczący sukces niemieckiej polityki energetycznej Schulze wskazała fakt, że 36 proc. prądu w tym kraju pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Oceniła jednak, że władze nie zatroszczyły się o odchodzenie od węgla "w równym stopniu".

W związku ze stwierdzonymi błędami rząd Niemiec powołał w tym roku Komisję "Wzrost, Zmiana Strukturalna i Zatrudnienie", która do końca roku ma zaproponować drogę odchodzenia od generowania prądu z węgla, łącznie z przewidywanym terminem końcowym tego procesu.

Schulze powiedziała, że zgodnie z wcześniejszym zobowiązaniem Niemcy zamierzają do 2020 roku przeznaczyć 4 mld euro na wydatki związane z redukcją gazów cieplarnianych i dostosowaniem do skutków globalnego ocieplenia. Powtórzyła też, że kraje rozwinięte gospodarczo po 2020 roku przeznaczą łącznie 100 mld euro ze środków prywatnych i publicznych na działania klimatyczne w mniej zamożnych państwach.

Uczestnicy rozpoczętego w poniedziałek Petersberskiego Dialogu Klimatycznego omawiają realizację porozumienia klimatycznego z Paryża i przygotowania do grudniowego szczytu klimatycznego ONZ (COP24) w Katowicach.

Spotkanie potrwa do wtorku. Tego dnia mają wystąpić premier Mateusz Morawiecki i kanclerz Niemiec Angela Merkel. USA są reprezentowane tylko "na szczeblu roboczym" po zapowiedzi prezydenta Donald Trump, że wycofa swój kraj z paryskiego porozumienia klimatycznego.

Petersberski Dialog Klimatyczny (Petersberger Klimadialog) to organizowana co roku w Berlinie konferencja na szczeblu ministerialnym, która ma służyć jako impuls do przygotowań przed corocznymi szczytami klimatycznymi ONZ. Pierwszy Dialog odbył się w 2010 roku z inicjatywy Niemiec.

>>> Czytaj też: Trump przypisał migrantom wzrost przestępczości w Niemczech. "Popełniono wielki błąd"