O zaskakującym zamówieniu pisze Ilya Khrennikov na portalu Bloomberg.

Sieć sklepów oferujących telefony komórkowe Svyaznoy, którego udziały posiada również Usmanov za pomocą operatora MegaFon PJSC, potwierdziła, że otrzymała zamówienia na 236 samochodów już w czerwcu. Był to pierwszy miesiąc sprzedaży aut przez Svyaznoy z pomocą importera – Moscow Tesla Club. To prawie tyle samo, co zarejestrowanych Tesli od 2014 roku w Rosji – około 300.

Wzrost sprzedaży odnotowany jest mimo tego, że kalifornijska firma nie ma żadnych sklepów ani stacji ładowania sygnowanych przez Teslę w Rosji. Tesla, która nie osiągnęła rocznego zysku w swojej piętnastoletniej historii, stara się o zwiększenie produkcji swojego Modelu 3, by ograniczyć straty.

Kupujący wybrali model Tesli na stronie internetowej Svyaznoya i dokonali przedpłaty. Samochody zostaną dostarczone do wybranego miasta, w którym firma ma jeden ze swoich 5500 sklepów z telefonami – gdzie zażyczył sobie kupujący w przesłanym pocztą elektroniczną zamówieniu.

Jak podaje Svyaznoya, około 43 proc. złożonych zamówień dotyczyło sedana Model S, a 26 proc. – sportowego Modelu X. Zamówienia zostały złożone również na Model 3, zapowiadany jako bardziej przystępny samochód, a także model Roadster.

Samochody mogą dotrzeć do Rosji w ciągu czterech miesięcy w transporcie drogą morską ze Stanów Zjednoczonych. Igor Antarow, partner zarządzający moskiewskiego klubu Tesli, dodał, że auta są dostosowane do wymagań klientów w fabryce Tesli w Holandii.

Rosyjscy klienci Tesli wybierają auta Muska pomimo tego, że cena detaliczna jest o 60 proc. wyższa niż w Europie Zachodniej – głównie ze względu na cło, opłatę za złomowanie i inne lokalne dokumentacje. Mimo to wielu przedsiębiorców i menedżerów najwyższego szczebla zapisało się, by kupić Teslę. W USA model S i model X mogą kosztować więcej niż 100 tysięcy dolarów. Model 3, którego cena początkowa wynosi 35 tysięcy dolarów, jest obecnie dostarczany tylko w droższych wersjach.

Herman Gref, szef największego kredytodawcy w Rosji, Sberbank PJSC, miliarder Roman Abramowicz i prezes Mail.ru Dmitrij Grishin byli jednymi z pierwszych sławnych właścicieli Tesli w kraju.

>>> Czytaj też: Tesla doczekała się konkurencji