"Przewodniczący Juncker i prezydent Trump będą pracować nad poprawą handlu transatlantyckiego oraz budowaniem silniejszego partnerstwa gospodarczego" - poinformowała Komisja. Zgodnie z jej komunikatem, mają rozmawiać o "pogłębionej współpracy między rządami i instytucjami Unii Europejskiej a Stanami Zjednoczonymi w kwestiach polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, walki z terroryzmem, bezpieczeństwa energetycznego oraz wzrostu gospodarczego".

Informację o planowanym spotkaniu przekazała również rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders. Wydany przez Biały Dom komunikat w tej sprawie był - jak pisze agencja AFP - niemal identyczny jak oświadczenie KE, nie zawierał jednak sformułowania "pogłębiona współpraca".

Spotkanie ma służyć złagodzeniu sporu handlowego na linii Bruksela-Waszyngton.

Agencje przypominają, że w wyemitowanym w weekend wywiadzie dla telewizji CBS News Trump powiedział: "Myślę, że Unia Europejska to wróg, co oni nam robią w kwestii handlu". "Nie pomyślelibyście tego o UE, ale jest ona wrogiem" - dodał.

Zapowiadając pod koniec czerwca swoją wizytę w USA, Juncker powiedział, że należy "oddramatyzować relacje" między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. "My potrzebujemy tych relacji, USA potrzebują tych relacji. Nie jestem pewien, czy uda nam się znaleźć porozumienie między USA i Unią Europejską, ale spróbujemy" - mówił szef KE.

Konflikt rozgorzał po nałożeniu przez USA ceł importowych na stal i aluminium z UE; obowiązują one od 1 czerwca. Od 22 czerwca w Unii Europejskiej obowiązują cła odwetowe wobec USA; obejmują towary o wartości 2,8 mld euro, m.in. produkty spożywcze (np. soki owocowe i wieprzowina), wyroby stalowe (łańcuchy, śruby, sztućce), łodzie motorowe, jachty, motocykle, bourbon czy karty do gry. Trump groził również nałożeniem kolejnych ceł na importowane z Europy samochody. (PAP)

ulb/ mal/