Gazprom: Ukraina ma kłopoty z zapłaceniem za rosyjski gaz

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 maja 2009, 20:46
Szef rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom Aleksiej Miller opisał w poniedziałek jako "bardzo trudną" sytuację dotyczącą płatności ze strony Ukrainy za dostawy rosyjskiego gazu w maju.

Miller dodał, że jeśli nastąpi przerwa w płatnościach, Gazprom będzie miał wszelkie podstawy do przejścia na system stuprocentowych przedpłat w regulowaniu należności za gaz.

Ukraińska agencja "Interfax-Ukraina" przypomina, że Kijów powinien zapłacić za dostawy w danym miesiącu do siódmego dnia następnego miesiąca. Agencja podkreśla, że państwowemu przedsiębiorstwu Naftohaz pozostały jeszcze dwa tygodnie do rozliczenia się ze stroną rosyjską. Dodaje, że dotychczas Naftohaz nie naruszał tego terminu.

W piątek prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział, że ma wątpliwości co do zdolności płatniczych Naftohazu. Anonimowe rosyjskie źródła rządowe także zasugerowały w zeszłym tygodniu, że sytuacja finansowa ukraińskiego przedsiębiorstwa jest bardzo zła i może doprowadzić do powtórki "kryzysu gazowego" z początku roku.

Na przełomie roku między Rosją a Ukrainą doszło do konfliktu na tle cen rosyjskiego gazu dla Ukrainy oraz stawek za tranzyt. W jego wyniku strona rosyjska wstrzymała dostawy gazu - najpierw dla Ukrainy, a potem dla odbiorców w Europie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj